Czołgiści nie przekroczyli Kwisy

Mecz mógł rozpocząć się fantastycznie dla gospodarzy, lecz w 7. min piłka trafiła w słupek bramki pilnowanej przez Króla. Drużyna trenera Zygfryda Borkowskiego odpowiedziała bardzo szybko. W 12. min po prostopadłym podaniu Rosołka gola strzelił Ostrejko. Było to 15. trafienie napastnika drużyny ze Świeradowa Zdrój w sezonie. Po chwili mógł być remis, lecz strzał Rudyka z bliska obronił bramkarz Kwisy. To mogło się zemścić, ale po zagraniu Rosołka piłka zamiast w siatce zatrzymała się na słupku. Wymiana ciosów trwała w najlepsze, ale dobrze wyszli na tym tylko gospodarze. W 36. min po szybko wyprowadzonym kontrataku do remisu doprowadził Łojko. Po zmianie stron Twardy chciał pójść za ciosem, ale brakowało mu skuteczności. Swoją szansę mieli też goście, ale w sytuacji sam na sam z Kozdroniem piłki w bramce nie zdołał zmieścić Marzec.

TWARDY ŚWIĘTOSZÓW - KWISA ŚWIERADÓW ZDRÓJ 1:1 (1:1)

Bramki: 0:1 Ostrejko (12), 1:1 Łojko (36).
Żółte kartki: Chruścicki, Rudyk oraz Ostrejko.
Sędziował: Marcin Kocuła.
Widzów: 100.

TWARDY: Kozdroń - Tylutki, J. Szkarapat, Trzciński, Rudek, Chruściki, Rudyk (80 Kościorski), Luniak, Kościelny, D. Szkarapat, Łojko.
KWISA: Król - Chrostowski, Cabała, Wojciechów, Paluch, Rosołek (85 Mackiewicz), Rojek, Marzec, Przybyło, Złocik, Ostrejko.

(GB)