Piast postawił się kowarskiej Olimpii
Nie było niespodzianki w Dziwiszowie, gdzie miejscowy Piast przegrał w meczu 1/4 finału Pucharu Polski z Olimpią Kowary. W meczu padł tylko jeden gol, a zdobył go już w 8-ej minucie Marcin Smoczyk. Po 20-tu minutach powinno być 2-0 dla kowarzan, gdyż prawidłowego gola zdobył Julian Rudnicki, jednak asystent sędziego podniósł do góry chorągiewkę orzekając ofsajd napastnika Olimpii. - Nie mam wątpliwości, że bramka została zdobyta prawidłowo. Arbiter pomylił się na naszą korzyść - zauważa obiektywnie prezes Piasta Krzysztof Gurazda.
Po zmianie stron znakomitą szansę na doprowadzenie do remisu zmarnował Adam Kocot, który w 55-ej minucie wykonując rzut karny przegrał pojedynek oko w oko z Emilem Tryndą. Powodem podyktowania jedenastki przez Janusza Kamińskiego był faul Smoczyka na Radosławie Dutce. - Zawodnik z Kowar złapał w pół Radka, dla mnie nie było wątpliwości co do zasadności rzutu karnego - relacjonuje K. Gurazda. - Olimpia nie pokazała dzisiaj niczego wielkiego, spotkanie było wyrównane, przy większej dozie piłkarskiego farta mogło się dla nas lepiej ułożyć - dodaje prezes Piasta.
PIAST: Ciepiela - Maryszczak (70' Wantuch), Kocot (70' Zyner), Saniuk, Stankiewicz (80' Gurazda), Duraj (25' Kozan, 50' Badran), Podobiński, Kieć, Sobczak, Dutka, Pietrzykowski (70' Ciemniewski).
OLIMPIA: Trynda - Szeliga, Smoczyk, Han, Szemiot (80' Szaraniec), Zagrodnik, Milczarek, Zatylny (70' Dregan), Szujewski, Udod, Rudnicki (70' Duński).
Piotr Kuban
foto: PK
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży