Przegrana Łużyc w Nowej Rudzie

W drugim tegorocznym występie Łużyce Lubań przegrały w Nowej Rudzie z tamtejszym Piastem 1:3. Jedynego gola dla zespołu trenera Grzegorza Juszczyka zdobył Łukasz Misiurek. Dodajmy, że mecz rozgrywany był na sztucznej nawierzchni.

Dla obu zespołów był to mecz o przysłowiowe 6 punktów. Spotkanie było typowym meczem walki, a gospodarze ostatecznie odnieśli zasłużone zwycięstwo. Zwłaszcza w pierwszej połowie Piast prezentował się dużo lepiej od swojego rywala. Już w 8. min piłkarze trenera Karola Ulatowskiego wyszli na prowadzenie. Z rzutu wolnego kapitalnie przymierzył Matusik i bezradny Baszak musiał wyciągać piłkę z siatki. W 19. min noworudzianie mogli wygrywać 2:0, lecz gości uratował Andruchów, który wybił piłkę sprzed linii bramkowej. 2:0 zrobiło się kwadrans później. Wówczas w polu karnym Łużyc doszło do zamieszania, w którym najprzytomniej zachował się Bolisęga. Przyjezdni pierwszy strzał na bramkę miejscowych oddali w 42. min i od razu był on skuteczny. Z rzutu wolnego równie pięknie jak Matusik uderzył Misiurek. Po przerwie mecz się wyrównał, ale zespół trenera Grzegorza Juszczyka stworzył sobie tylko jedną okazję by wyrównać. Strzał głową Kusiaka z trudem obronił jednak Turkowicz. Losy meczu rozstrzygnęły się w 76. min kiedy po dośrodkowaniu z rzutu rożnego bramkarza Łużyc strzałem głową pokonał Polak. - Rozczarowaliśmy zwłaszcza w pierwszej połowie. Przed meczem rozmawialiśmy o tym, że będziemy grali na sztucznej nawierzchni. Tymczasem staraliśmy się grać tak jak na normalnym boisku. Po zmianie stron staraliśmy się gonić wynik, ale czegoś zabrakło. Nie poddajemy się i w kolejnym meczu zrobimy wszystko by pokonać Orlę - powiedział trener Łużyc Grzegorz Juszczyk. Zadowolenia z wygranej nie krył natomiast trener Piasta Karol Ulatowski. - Po porażce w Kłodzku wiedzieliśmy o co gramy. W pierwszej połowie przeważaliśmy, ale wygrywaliśmy tylko 2:1. Wszystko mogło się zdarzyć. Ostatecznie dzięki determinacji wygraliśmy. Zdaje sobie jednak sprawę, że liga jest bardzo wyrównana i walka o pozostanie w lidze może toczyć się do ostatniej kolejki.

PIAST NOWA RUDA - ŁUŻYCE LUBAŃ 3:1 (2:1)

Bramki: 1:0 Matusik (8), 2:0 Bolisęga (34), 2:1 Misiurek (42), 3:1 Polak (76). Żółte kartki: Polak, Kamiński oraz Modzelewski, Kusiak. Sędziowali: Arkadiusz Maziarz jako główny oraz Tomasz Soja i Jakub Orliński (Wrocław). Widzów: 200.

PIAST: Turkowicz - Horka, Bolisęga (75 Pieróg), Kamiński, Kublik (52 Szarek), Matusik (65 Stasiński), Mika (70 Osiecki), Osicki, Polak, Paweł Ulatowski, Piotr Ulatowski.

ŁUŻYCE: Baszak - Kusiak, Andruchów (81 Tomaszewicz), Modzelewski, Łotecki, Fereniec, Skwara (77 Macioszczyk), Bojdziński (80 Stanowski), Kuriata (80 Pawłowicz), Misiurek, Majka.

(GB)