Piast Dziwiszów wygrał w Otoku z Jawą
Solidnie na trzy punkty w Otoku musieli się napracować piłkarze Piasta Dziwiszów. Na boisku ostatniego zespołu ligi okręgowej trener Marek Herzberg miał do dyspozycji zaledwie 12 graczy, mimo to pokonali oni miejscową Jawę 4-2, dzięki czemu znacznie wzmocnili swoją pozycję w walce o utrzymanie w okręgówce.
Wynik spotkania gole marzeń zdobytym soczystym uderzeniem z 25 metrów otworzył Dominik Pietrzykowski. Niespełna 10 minut później strzałem zza 16-tki rezultat podwyższył Antoni Podobiński. Do przerwy bramek już nie było, choć jedną znakomitą okazję zmarnowali gospodarze, którzy po zamianie stron postawili wszystko na jedną kartę, a efektem ich szturmu był gol w 50-ej minucie meczu. Gracze z Otoku chcieli bardzo szybko doprowadzić do wyrównania i poszli za ciosem, pośpiech okazał się złym doradcą i już po czterech minutach na skutek błędu Pawła Rissmanna Krzysztof Kieć podwyższył prowadzenie dziwiszowian. Jakby tego było mało w 59-ej minucie w polu karnym miejscowych nieprzepisowo powstrzymano Sławomira Sobczaka za co sędzia Sławomir Niemiec podyktował rzut karny. Nie wykorzystał go Daniel Duraj, a jak się okazało trzy minuty później nie miał z tym problemów gracz Jawy. W tym wypadku jedenastka była konsekwencją przewinienia Macieja Zynera.
Kontaktowy gol ponownie podkręcił tempo działań miejscowych, którzy momentami zamykali dziwiszowian na ich połowie. Pięć minut przed końcem meczu Piasta z opresji wydobył Pietrzykowski, po jednej z kontr zawodnik gości w sytuacji sam na sam z bramkarzem rywali ustalił wynik meczu na 4-2 dla przyjezdnych.
- Otok to bardzo trudny i specyficzny teren, jestem w stanie zrozumieć, że BKS Bolesławiec zaznał tutaj goryczy porażki. Cieszę się, że my potrafiliśmy wygrać, choć do dyspozycji miałem bardzo wąską kadrę. Zabrakło m.in. Marcina Pacana, który nadal nie doszedł do pełni sił po kontuzji ścięgna Achillesa oraz Radka Dutki, on natomiast brał dzisiaj ślub, więc jego nieobecność również była jak najbardziej uzasadniona - wyjaśnia Marek Herzberg.
JAWA OTOK - PIAST DZIWISZÓW 2-4 (0-2)
Bramki: 0-1 Pietrzykowski 13', 0-2 Podobiński 22', 1-2 ? 50', 1-3 Kieć 54', 2-3 ? 61', 2-4 Pietrzykowski 85'.
Żółte kartki: ? oraz Zyner.
Sędziowali: Sławomir Niemiec jako główny oraz Zbigniew Mateuszów i Jarosław Wesołowski.
Widzów: 100.
JAWA: ?.
PIAST: Ciepiela - Maryszczak, Kocot, Zyner, Saniuk, Stankiewicz, Podobiński, Kieć, Sobczak, Duraj (83' Wantuch), Pietrzykowski.
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży