Dramatyczny mecz w Sulikowie, kibic kopnął sędziego

Emocjonujące spotkanie obejrzeli kibice w Sulikowie, gdzie miejscowy Bazalt zmierzył się z Kwisą Świeradów Zdrój. Wygrali goście 3-2, a wygraną w ostatnich sekundach zapewnił im Łukasz Przybyło.
Początek meczu należał do sulikowian, którzy objęli prowadzenie już w trzeciej minucie za sprawą Patryka Pazyry. Po dwóch minutach było już 1-1, a o wyrównanie wyniku zadbał ze strony gości Wojciech Ostrejko, wykorzystując idealne dogranie piłki przez Krzysztofa Złocika. Świeradowianie chcieli pójść za ciosem, ale dogodnych okazji nie wykorzystali Złocik oraz Piotr Baszak. Bliski zdobycia gola był zwłaszcza ten drugi, jednak piłka po jego strzale trafiła tylko w słupek. Niewykorzystane okazje zemściły się na podopiecznych trenera Zygfryda Borkowskiego w 21-ej minucie, gdy Pazyra po raz drugi zapewnił prowadzenie Bazaltowi. Wynik 2-1 utrzymał się do przerwy.
II połowę od mocnego uderzenia rozpoczęli goście. Już w 49-ej minucie po raz drugi na listę strzelców wpisał się Ostrejko. Chwilę wcześniej gola mógł zdobyć Michał Rojek, ale przegrał pojedynek z golkiperem gospodarzy. Gracze Kwisy nie odpuszczali licząc na trzypunktową premię, a najbliższy zdobycia trzeciego gola dla Kwisy był wprowadzony po przerwie Konrad Przybyło, trafiając w 82-ej minucie piłką w spojenie słupka z poprzeczką. Gdy w 90-ej minucie Dawid Maryszczak, sędzia główny spotkania doliczył dwie minuty do regulaminowego czasu gry wydawało się, że zakończy się ono podziałem punktów. Było jednak inaczej, bo w ostatniej akcji meczu Przybyło po zagraniu od Krzysztofa Marca strzałem pod poprzeczkę pokonał Pędzimaza.
Z porażką nie mogli pogodzić się miejscowi fani, jeden z nich zachował się skandalicznie i po zakończeniu spotkania uderzył głównego arbitra. - To prawda, w drodze do szatni zostałem kopnięty przez jednego z miejscowych kibiców. Opisałem ten incydent w protokole sędziowskim, jak również fakt, iż gospodarze nie zabezpieczyli w przepisowy sposób zejścia trójki sędziowskiej do klubowego pawilonu - informuje Dawid Maryszczak.

BAZALT SULIKÓW - KWISA ŚWIERADÓW ZDRÓJ 2-3 (2-1)

Bramki: 1-0 Pazyra 3', 1-1 Ostrejko 5', 2-1 Pazyra 21', 2-2 Ostrejko 49', 2-3 Przybyło 90'+2'.
Czerwone kartki: Krawczyk 86' za dwie żółte.
Żółte kartki: Krzesiński.
Sędziowali: Dawid Maryszczak jako główny oraz Rafał Bancewicz i Kamil Wieliczko.
Widzów: 150.

BAZALT: Pędzimaz - P. Wdowikowski, M. Wdowikowski, Muniak, Krawczyk, Kołek, Oliasz, Koman (65' Bandura), Krzesiński, Pazyra, Rzońca.
KWISA: Król - Chowański, Cabała, Rewers, Michalak, Baszak (46' Przybyło), Rojek, Marzec, Wojciechów, Złocik (75' Radziuk), Ostrejko.

Piotr Kuban