Mecz prawdy dla kowarskiej Olimpii

Po bezbramkowej wpadce w meczu z Orlą Wąsosz kolejne spotkanie przed własną publicznością rozegrają piłkarze Olimpii Kowary. Tym razem w sobotę (20 kwietnia 2013, godz. 17:00) pod Śnieżkę zawita AKS Strzegom - rywal kowarzan w walce o awans.
Gości na dzisiaj w IV lidze dolnośląskiej są bardzo mocną ekipą, co udowodnili gromiąc na inaugurację Sokoła Wielką Lipę 4-1, dobrze zaprezentowali się również tydzień temu w pojedynku z rezerwami legnickiej Miedzi. Mecz ten co prawda przegrali 3-4, ale nie jest tajemnicą, że siła rażenie rezerw I-ligowca na wiosnę jest spora i kto wie czy to właśnie legniczanie nie są w tej chwili najmocniejszą drużyną w lidze.
W rundzie jesiennej strzegomianie pokonali Olimpię na własnym boisku 2-0. Po spotkaniu biało - zieloni mieli duże pretensje do sędziów, co nie zmienia faktu, iż warto byłoby pokonać AKS w Kowarach przynajmniej w takim samym stosunku, bo kto wie czy na koniec sezonu bilans bezpośrednich starć nie zadecyduje o miejscu w tabeli obu ekip. Łatwo z pewnością nie będzie, tym bardziej, że nadal niepewny jest występ lidera zespołu Macieja Udoda, który przed meczem z Orlą nabawił się drobnego urazu i już wtedy musiał pauzować. Z drugiej strony klasa rywala pozwala mieć nadzieję, że piłkarze ze Strzegomia nie będą kurczowo trzymać się swojej szesnastki i jeśli pójdą na wymianę ciosów to okazji do zdobycia goli dla Olimpii nie powinno zabraknąć, a kowarscy kibice zobaczą atrakcyjne widowisko. Optymistą jak zawsze jest menadżer Tomasz Dudziak, który jest przekonany, że jego piłkarze staną na wysokości zadania i zdobędą trzy jakże ważne punkty. - Kto wie czy to nie będzie dla nas najtrudniejszy mecz w sezonie - dodaje T. Dudziak.

Piotr Kuban