Dobry mecz w Łomnicy

Ciekawe widowisko na inaugurację A-klasy obejrzeli w Łomnicy kibice miejscowego KS-u oraz Pagaza Krzeszów. Wygrali goście 3-2, choć na przerwę schodzili do szatni z bagażem dwóch bramek.
Do przerwy mecz idealnie układał się dla gospodarzy, którzy w 20-ej minucie objęli prowadzenie za sprawą celnej główki Pawła Ślusarczyka, dośrodkowywał z rzutu rożnego Damian Kaszuba. 12 minut później było już 2-0, tym razem piłkę wzdłuż bramki zagrał Radosław Wasiuk, a w rolę egzekutora wcielił się Dariusz Ozimek. Wynik do przerwy nie uległ już zmianie.
Przerwa i zmiana stron pozytywnie podziałała na krzeszowian, którzy wyszli na murawę z postanowieniem przynajmniej odrobienia strat. Sygnał do ataku dał w 50-ej minucie Wąchała ogrywając dwóch rywali, by sfinalizować akcję skutecznym strzałem. Po kwadransie goście cieszyli się z remisu, gdyż po centrze Uznańskiego formalności dopełnił Koszkul. Misterny plan graczy Pagazu mógł popsuć Piotr Aleksiejew, jednak nie potrafił pokonać z rzutu karnego Papieża. Rywale niesieni tym faktem potrafili zadać gospodarzom jeszcze jeden cios. W 76-ej minucie po stałym fragmencie gry Uznański uderzeniem głową zapewnił swojej ekipie trzy punkty.
Dodajmy, że łomniczanie spotkanie z Pagazem okupili dwiema kontuzjami. Kaszuba doznał zerwania więzadeł, a Ślusarczyk kończył mecz z urazem nosa. W jednym z pojedynków główkowych Daniel Bocheński uderzył go łokciem w twarz. Wyglądało to nieciekawie, ale jak mówi Paweł, nie ma pretensji do zawodnika Pagazu i uznaje zdarzenie za przypadkowe w ferworze walki.

KSŁ: Kamiński - Śliwiński, Wasiuk, Wojtarowicz, Szlęk, Ślusarczyk, Aleksiejew, Ozimek (60' Wilczyński), Zych, Kaszuba (75' Krupa), Rhoda.
PAGAZ: Papierz - P. Kulpa, Kraszewski, Spejna, Śliwak (80' A. Kulpa), Rosłan (46' G. Uznański), Stefański, Zarzecki (82' Zięcina), K. Uznański (35' Koszkul), Bocheński, Wąchała.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban