Orzeł Mysłakowice trenuje na Mazurach

Wczesnym popołudniem w piątek wyjechali na Mazury piłkarze mysłakowickiego Orła. Celem wyprawy jest oczywiście szlifowanie formy i przygotowania do zbliżającego się sezonu 2006/07.


Nikt w Mysłakowicach nie ukrywa, iż celem drużyny w nowych rozgrywkach jest walka o awans do Ligi Okręgowej. Dowodem tego są już dokonane transfery kilku piłkarzy oraz obecność w grupie wyjeżdżającej na obóz Sławomira Bącala, piłkarza z - krótką co prawda - I-ligową przeszłością!
- Czy Sławek u nas zagra okaże się dopiero po zakończeniu obozu - mówi trener Orła Leszek Żołędziejewski. - Złożyliśmy mu ofertę i czekamy na jego ostateczną decyzję, sami też chcemy przyjrzeć się w jakiej znajduje się obecnie dyspozycji - deklaruje szkoleniowiec mysłakowiczan.
Oprócz Bącala na obozie popularny "Żołędź" będzie miał do dyspozycji 20 zawodników. Z podstawowego składu zabrakło jedynie Mariusza Larysza, któremu na wyjazd nie pozwoliły obowiązki zawodowe. Niebawem do piłkarzy ma dołączyć wójt Mysłakowic, który chce przyjrzeć się przygotowaniom do nowego sezonu swoich pupili. Wg zapewnień trenera, Orzeł zagra podczas obozu kilka sparingów m.in. z zespołami z Litwy i Łotwy.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban