Kadeci Śląska II zgarnęli pełną pulę przy Sudeckiej

Ciekawe, emocjonujące i nieco chaotyczne widowisko stworzyli dzisiaj w hali im. Mariana Koczwary kadeci Sudetów Jelenia Góra i Śląska II Wrocław. Mecz wygrali niestety goście 77-72, dodajmy wygrali zasłużenie, bo prezentowali trochę mądrzejszy i dojrzalszy basket od jeleniogórskiej młodzieży.
Spotkanie rozpoczęło się udanie dla wrocławian, którzy po I kwarcie objęli prowadzenie 17-10, w następnych ćwiartkach trwała zacięta walka, a przewaga pływała raz w jedną, raz w drugą stronę, z tym że podopieczni trenera Jarosława Wilusza maksymalnie byli w stanie odskoczyć rywalom na dwa oczka, a wrocławianie momentami osiągali nawet 11 punktów różnicy na swoją korzyść.
Dobry mecz w barwach Sudetów rozegrał Damian Ostrowski, który wziął na siebie ciężar zdobywania punktów popisując się wieloma błyskotliwymi akcjami. Podobać mogła się jego dyspozycja w końcówce meczu, gdy zmniejszył dystans do rywala celnymi trójkami. Wydaje się, że gdyby Damian miał większe wsparcie wśród kolegów, ostateczny wynik meczu mógł być dla jeleniogórzan znacznie lepszy.

SUDETY JELENIA GÓRA - ŚLĄSK II WROCŁAW 72-77 (10-17, 18-16, 24-24, 20-20)

SUDETY: Michalak - 6, Łukomski, Nowacki - 9, Mosiołek - 13, Górniak - 5, Jyż - 4, Nazlukhanyan - 4, D. Ostrowski - 31, Szymański, Przybylski.

Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban