Hawajskie Koszule za krótkie na Sudety

Bez większych problemów koszykarze jeleniogórskich Sudetów zapewnili sobie wygraną z Hawajskimi Koszulami Żory 74-58. O sukcesie podopiecznych trenera Artura Czekańskiego zadecydowała dobrze i skutecznie rozegrana II połowa. Przed przerwą nie było tak różowo, gdyż goście zagrali bez kompleksów i sporo akcji udało im się finalizować punktami. Przełomowa była III kwarta wygrana przez Sudety 15-6, w ostatniej trener gospodarzy pozwolił sobie na trochę luzu, z czego skorzystali młodzi gracze naszego klubu. Swoje pierwsze punkty w oficjalnym meczu Sudetów zdobył Bartosz Nadolski, w końcówce dołączył do niego na parkiecie też Piotr Dąbrowski, o Patryku Ostrowskim nie wspominamy, bo dla niego występy w I zespole nie są już nowiną.
Kilka ciepłych słów należy wspomnieć o Michale Kozaku, gdyż patrzeć na jego rozwój to prawdziwa przyjemność. Chłopak nieco z konieczności stał się przed sezonem podstawową jedynką, nie dość, że udźwignął ciężar odpowiedzialności i z zadania wywiązuje się co najmniej poprawnie, to często potrafi popisać się przemyślanym i efektownym zagraniem, po którym jego koledzy z drużyny zdobywają punkty. Wierzymy, że Michał swoje prawdziwe możliwości dopiero nam pokaże.

SUDETY JELENIA GÓRA - HAWAJSKIE KOSZULE ŻORY 74-58 (21-18, 20-20, 15-6, 18-14)

SUDETY: Kozak - 15, P. Dąbrowski, Wojciul - 2, R. Niesobski - 9, Raczek - 4, Czech - 17, P. Ostrowski - 2, Wilusz - 4, Nadolski - 2, Ł. Niesobski - 16, Drąg, Minciel - 3.

Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban