KPR zagra ze Startem o "cztery" punkty

W blisko 600-kilometrową podróż do Elbląga udały się dzisiaj szczypiornistki KPR-u Jelenia Góra. Jutro (16 lutego 2013, godz. 17:00) nasz zespół zmierzy się w tym mieście z miejscowym Startem, aktualnie szóstym teamem PGNiG Superligi, który wyprzedza jeleniogórzanki jednym punktem, ale ma jeszcze do rozegrania zaległy mecz z Zagłębiem Lubin.
Jesienią w Jeleniej Górze górą były żółto - niebieskie, kończąc mecz wynikiem 29-25. Czy powtórka jest realna? Trudno przewidzieć, jedno jest natomiast pewne - Start to ekipa w zasięgu podopiecznych Małgorzaty Jędrzejczak, nawet na wyjeździe. W ostatnim meczu elblążanki nieznacznie przegrały w Lublinie z SPR-em 35-40, ale wcześniej nie popisały się w spotkaniach z Ruchem Chorzów i Beskidem Nowy Sącz, zespołami niżej notowanymi od KPR-u.
Mecz e Elblągu to bardzo ważne spotkanie dla obu ekip. Walka o uniknięcie gry w strefie spadkowej trwa i poza Samborem Tczew jeszcze każda drużyna może jej uniknąć. Po serii kilku wygranych z rzędu nadzieje na wydostanie się niej zyskała Piotrcovia Piotrków Trybunalski, grzebać nie można też Ruchu. Niestety spać spokojnie nie mogą też nasze dziewczyny i aby nie oglądać się w ostatnich kolejkach za plecy, mecz ze Startem po prostu muszą wygrać.

Piotr Kuban