Podsumowanie ferii z Wichosiem

W sumie 55 godzin pracy w trzech grupach szkoleniowych mają za sobą koszykarki KS "Wichoś" w rocznikach 2000 - 2001, 2002 oraz 2003 - 2005, oprócz tego trenowały kadetki i seniorki. Jestem zadowolony z frekwencji. Blisko 60 zawodniczek naszego klubu systematycznie doskonaliło swoje umiejętności. Cieszę się wspólnie z Ralfem Koczwarą , że nasza społeczna inicjatywa nie poszła na marne - powiedział Rafał Sroka.
Cieszę się bardzo , że zawodniczki z klas szóstych tak sumiennie uczęszczały na zajęcia w okresie ferii. Jestem zbudowany zaangażowaniem zawodniczek. Ta ciężka praca przyniesie efekty już w tegorocznych rozgrywkach młodziczek i mini koszykarek. Planujemy by zespoły z rocznika 2000 i 2001 występowały w dwóch różnych grupach rozgrywkowych. Jesteśmy niezależni od nikogo. Ilość graczy jak i ich rozwój (mam tu na myśli jakość pracy) idą w należytym kierunku. Nie szukamy wsparcia w innych klubach - dodaje Ralf Koczwara ucinając wszelkie spekulacje na ten temat. Naszym celem jest rozwój koszykówki na Zabobrzu i zaangażowanie w tę dyscyplinę jak największej liczby dzieci - dodaje instruktor MOS Jelenia Góra. Planujemy otwarcie grupy rocznika 2002. Dwa tygodnie treningów pokazały, że jest ogromne zapotrzebowanie na tę grupę i treningi prowadzić będzie od II semestru Eugeniusz Sroka. Mini koszykarki z roczników 2003-2005 to najbardziej perspektywiczna grupa, która pokazała że trzeba się z nią liczyć. Zaangażowanie najmłodszych było niesamowite. Z serc dzieci płynęła wielka radość i zaangażowanie. Nie zaprzepaścimy tego z pewnością - mówi Rafał Sroka.
Oczywiście nie zwalniała tempa grupa kadetek doskonaląca umiejętności pod okiem trenera Tomasza Pawlikowskiego pokazując , że wyrastają w roczniku 1998 wielkie talenty koszykarskie. Seniorki z kolei wreszcie są w komplecie. Wróciły do zdrowia Żaneta Sojka, Joanna Pawlukiewicz oraz Joanna Mochól. Nie będziemy nikogo przekonywać o sile jaką stanowią dla naszego zespołu te trzy zawodniczki, które wróciły pod dłuższej przerwie do zespołu. Nasza jakość wzrosła co najmniej o 50 procent. II runda to dla nas przygotowanie do efektu finalnego, a będzie nim awans do I ligi centralnej w sezonie 2013/2014. To były bardzo owocne dwa tygodnie dla naszego klubu - kończy Ralf Koczwara.

KS Wichoś
Foto: Sylwester Wadecki