Remis w meczu Olimpii z Orkanem
- W 20-ej minucie meczu jeszcze siedzieliśmy w autobusie - tak skomentował grę swojego zespołu w początkowej fazie meczu z Orkanem Szczedrzykowice Marek Siatrak, trener Olimpii Kowary. Można go zrozumieć, bo na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Legnicy w tym okresie niepodzielnie panowali szczedrzykowiczanie, a efektem ich dobrej gry były dwa gole. Pierwszego strzałem głową po stałym fragmencie gry zdobył Artur Juszkaluk w 12-ej minucie gry, na 2-0 po upływie kolejnych ośmiu minut podwyższył Krzysztof Szpyrka wykorzystując nieporadność kowarskich obrońców. Chwilę później mógł paść trzeci gol dla Orkana, ale Tomasz Syska główkując trafił piłką w słupek.
Po pół godzinie podopieczni trenera Siatraka powoli zaczęli dochodzić do głosu, do pozycji strzałowych dochodzili m.in. Lansana Conde oraz Marek Milczarek, ale wielkiego zagrożenia pod bramką Orkana do przerwy nie odnotowano. Zdecydowanie lepiej kowarzanie zaprezentowali się po wznowieniu gry. W 52-ej minucie Conde wywalczył rzut karny, decyzja sędziego była nieco kontrowersyjna, co nie przeszkodziło Mateuszowi Hanowi zdobyć gola kontaktowego. Po 10 minutach Han znów stanął oko w oko z golkiperem rywali, tym razem w 16-tce podcięty został Mateusz Zatylny. Niestety dla biało - zielonych tym razem popularny Owen wykonał stały fragment najgorzej jak się da i bramkarz Orkana mógł się cieszyć z udanej interwencji.
Mimo niepowodzenia zespół z Kowar dążył do wyrównania. Marek Siatrak dał zagrać kilku młodzieżowcom, a ci wykorzystali tę szansę. W 76-ej minucie z boku pola karnego dośrodkował Paweł Kubik, a Julian Rudnicki główką doprowadził do wyrównania. Końcówka spotkania to zdecydowana dominacja Olimpii. Okazje do zmiany wyniku mieli m.in. Jakub Szaraniec i Rafał Szeliga, który po dośrodkowaniu z rzutu wolnego mógł zapewnić swojej ekipie wygraną, jednak przestraszył się rywala i cofnął głowę w ostatnim momencie akcji. Mecz zakończył się sprawiedliwym remisem 2-2.
W składzie na mecz z IV-ligowcem ze Szczedrzykowic z różnych powodów zabrakło pięciu graczy Olimpii: Macieja Liszki, Macieja Udoda, Sebastiana Szujewskiego, Mateusza Kraińskiego oraz Roberta Rodziewicza. Po raz kolejny pojawili się testowani Tobiasz Kuźniewski oraz Lansana Conde. - Jestem zainteresowany ich grą w Olimpii, w przyszłym tygodniu się wyjaśni czy wiosną założą biało - zieloną koszulkę i pomogą nam w walce o III-ligowy awans - informuje Tomasz Dudziak, menadżer klubu.
OLIMPIA: Szaciłło (46' Trynda) - Piskórz (Szeliga), Smoczyk, Han, Szemiot (Dregan), Milczarek, Zagrodnik (Kubik), Świętochowski (Rudnicki), Kuźniewski, Zatylny (Szaraniec), Conde (Duński).
Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży