Olimpia rozpoczęła operację awans do III ligi

Intensywnie do rundy wiosennej pod okiem trenerów Marka Siatraka i Pawła Zimonia przygotowują się piłkarze Olimpii Kowary. Beniaminek IV ligi dolnośląskiej był objawieniem rundy jesiennej, zwłaszcza jej drugiej połowy, co na koniec roku ustawiło go w bardzo dobrej pozycji wyjściowej (III miejsce, 2 pkt. straty do miejsca premiowanego awansem) do szturmu na III ligę dolnośląsko - lubuską, a awans do niej już w tym roku to cel kowarzan, czego w klubie nie kryją.
- Wraz z trenerem od przygotowania fizycznego Pawłem Zimoniem już w grudnie przygotowaliśmy kompleksowy plan przygotowań na okres styczeń - marzec 2013 - informuje Marek Siatrak, szkoleniowiec pierwszego zespołu Olimpii. - Trenujemy głównie w hali Szkoły Podstawowej nr 1 i w Miejskim Ośrodku Kultury, w weekendy biegamy po obrzeżach Kowar, głównie w kierunku na Kostrzycę, gdzie jest kilka fajnych miejsc do podbiegów. Można tam wytężyć płuca i osiągnąć zamierzony efekt. W przygotowaniach bierze udział 22-osobowa kadra, średnio na treningach do dyspozycji mam 16-tkę. W obecnej fazie przygotowań dużo czasu z chłopakami spędza Paweł, ja również jestem obecny na każdym treningu, nadzoruję i prowadzę obserwację. Choć głównym zadaniem jest teraz budowanie siły, staram się uzupełnić każde zajęcia o ćwiczenia z piłkami tak by zawodnicy nie stracili z nią kontaktu - dodaje trener kowarzan. Niestety obecnie zespół nie ma warunków do trenowania na świeżym powietrzu, zmieni się to od lutego, gdyż raz w tygodniu Olimpia zaliczy 90-minutowy typowy trening piłkarski na wymiarowej płycie. Wstępnie wytypowano dwa miejsca takich eskapad - Świdnicę i czeską miejscowość Desna. Dodajmy, że drużyna ma też profesjonalną odnowę biologiczną, z zapewnia ją raz w tygodniu pensjonat Jelenia Struga.
Na wyjazdach oczywiście odbędą się też wszystkie sparingi. Pierwszy z nich już 26 stycznia 2013, a z biało - zielonymi w Wałbrzychu zmierzy się miejscowy Górnik. Kolejni przeciwnicy beniaminka IV ligi to: Polonia Trzebnica (2 luty), Lotnik Jeżów Sudecki (3 luty), Orkan Szczedrzykowice (9 luty), Kuźnia Jawor (16 luty), Orzeł Ząbkowice Śląskie (23 luty), Polonia Świdnica (27 luty) oraz Karkonosze Jelenia Góra (2 marzec). Oficjalne spotkania kowarski klub rozpocznie w Bolesławcu, gdzie w ramach 1/4 finału Pucharu Polski OZPN Jelenia Góra zmierzy się z BKS-em. Inauguracja ligi nastąpi tydzień później w Kowarach, a pierwszym rywalem Olimpii będzie Granica Bogatynia. Przypomnijmy, że na wiosnę do Kowar przyjedzie aż 12 zespołów, co jest konsekwencją jesiennego remontu płyty boiska na miejskim stadionie. Wyjazdy podopiecznych Marka Siatraka czekają tylko do GKS-u Kobierzyce i Nysy Zgorzelec, sprawia to, że beniaminka czeka bardzo specyficzna runda, a czy gra głównie na własnym boisku okaże się atutem przekonamy się w praniu. - Teoretycznie gra u siebie przemawia na naszą korzyść, ale nie jest to takie oczywiste. Choćby nasze wyniki jesienią przekonują, że na wyjazdach można seryjnie zdobywać punkty. Zdaję sobie sprawę, że u nas to my będziemy prowadzić grę, a rywal nastawi się na kontry, co nierzadko przynosi pożądany efekt. Mój problem by odpowiednio przygotować zespól i taktykę do gry w takich realiach - deklaruje M. Siatrak.
Już wiemy, że w walce o awans nie pomoże Olimpii Kamil Niedźwiedź, który zasilił jednego z najgroźniejszych rywali kowarzan w walce o awans do III ligi - Piasta Żmigród. Póki co to jedyny ubytek w kadrze IV-ligowca i jak zapewnia trener na kolejne się nie zanosi. Mają być za to wzmocnienia, a jednym z pierwszych będzie najprawdopodobniej Tomasz Malinowski. Zawodnik Polonii Leszno po kilku treningach z Karkonoszami Jelenia Góra obwieścił przedstawicielom tego klubu, iż złamał palec i robi sobie przerwę na wyleczenie urazu, poczym pojawił się na zajęciach w Kowarach. Jak mówi Marek Siatrak widzi popularnego Malinę w swoim zespole i jest przekonany, że byłby realnym wzmocnieniem składu. - Wstępnie się porozumieliśmy, rozmawiałem z Tomkiem o jego przyszłości u nas. Podobają mu się jednostki treningowe prowadzone przez ze mnie i Pawła, odpowiada atmosfera w zespole, można powiedzieć, że wstępnie już się porozumieliśmy - informuje szkoleniowiec Olimpii. Niebawem na testach w Kowarach ma się pojawić również dwóch graczy z Motobi Kąty Wrocławskie, które wycofało swoją drużynę z rozgrywek III ligi. Na początku lutego wyjaśni się czy Olimpię wzmocnią piłkarze Młodej Ekstraklasy Śląska Wrocław. - Walczymy o awans, więc musimy strzelać gole, dlatego szukamy napastnika, który zapewniłby nam 10 goli w rundzie. Chciałbym też wzmocnić konkurencję w szeregach obronnych. Jeśli chodzi o pomoc to mamy kreatywnych ludzi, a siła tej formacji jeszcze bardziej wzrośnie jeśli dojdzie do nas Tomek Malinowski - wyjaśnia trener. Przypomnijmy, że z wypożyczeń do Olimpii powrócili Paweł Kubik (Endico Mitex Podgórzyn) oraz Rafał Szeliga (Lechia Piechowice), jednak w klubie nie kryją, że obaj gracze to raczej melodia przyszłości niż wzmocnienia na obecny sezon. - Niedługo rozpoczną się sparingi, wtedy zintensyfikujemy nasze transferowe przymiarki. Nowych piłkarzy chcę zobaczyć w grze, a nie jak rzucają piłkami lekarskim. Oczywiście, ich sprawność i umiejętność radzenia sobie z różnymi rodzajami treningu jest ważna, ale kluczem do określenia ich przydatności jest postawa na boisku, tę będę mógł ocenić podczas test meczów - podkreśla Marek Siatrak.

Piotr Kuban