Sudety nie zawiodły swoich fanów
Serię sześciu zwycięstw z rzędu wrocławskiego WKK przerwali dzisiaj koszykarze Sudetów Jelenia Góra. Nasz zespół we własnej hali pokonał gości 78-65, a zwycięstwo podopiecznych trenera Artura Czekańskiego było jak najbardziej zasłużone. Należy też docenić WKK, które pokazało, iż nie bez kozery zaliczane jest do czołówki grupy B II ligi, a Sudety udowodniły swój niemały potencjał i możliwości, które pozwalają na pokonanie każdego zespołu w tych rozgrywkach.
Początek meczu lepiej ułożył się dla gości, najpierw trafił Mirosław Łopatka, a po akcjach Jana Grzelińskiego i Bartosza Diduszki WKK objęło prowadzenie 10-5. Jeleniogórzanie pozbierali się jeszcze w I kwarcie. Do kosza rywali trafiali Rafał Niesobski i Jakub Czech, swoje punkty dołożył też Michał Kozak co pozwoliło Sudetom zakończyć tę cześć gry wynikiem 21-17. Następna ćwiartka to gra kosz za kosz, niebezpiecznie zrobiło się trzy minuty przed przerwą gdy gości doszli miejscowych na jeden punkt (32-31), ale skuteczne akcje Łukasza Niesobskiego i Kozaka pozwoliły naszym koszykarzom odzyskać spokój. Zaprezentowali go też w ostatniej kwarcie, którą wygrali 10 punktami, co ku radości kibiców zgromadzonych w hali im. Mariana Koczwary przyniosło im końcową wygraną 78-65, będącą jednocześnie siódmym zwycięstwem w bieżącym sezonie. Za tydzień przed Sudetami jeszcze trudniejsze zadanie, gdyż na wyjeździe ich rywalem będzie lider AZS AWF Katowice.
SUDETY JELENIA GÓRA - WKK WROCŁAW 78-65 (21-17, 17-16, 13-15, 27-17)
SUDETY: Kozak - 19, Taraszkiewicz, Wojciul, R. Niesobski - 8, Raczek - 5, Czech - 15, Mnich, Wilusz - 2, Nadolski, Ł. Niesobski - 17, Minciel - 12.
Piotr Kuban
foto: Jarosław Frątczak
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży