Sudety przegrały w Katowicach

Za trudnym rywalem dla koszykarze jeleniogórskich Sudetów okazał się być Mickiewicz Katowice. Górnoślązacy do tej pory nie potrafili odnieść zwycięstwa we własnej hali, doznając trzech porażek. Niestety w meczu z Sudetami przerwali tę passę wygrywając 66-72.
I kwarta nie zapowiadała przegranej naszego zespołu, podopieczni trenera Artura Czekańskiego na parkiecie rywala czuli się dosyć pewnie, o czym świadczyło prowadzenie gości 22-18. Prawdziwy krach przyniosło kolejne 10 minut, katowiczanie złapali wiatr w żagle, zdobywając seriami punkty, głównie po akcjach Łukasza Strzeleckiego i Marcina Strzeleckiego. Po przerwie oba zespoły dały pokaz chaotycznej i nieskutecznej koszykówki, miejscowym trafił się nawet okres niemal pięciu minut bez zdobyczy punktowej, niestety jeleniogórzanie nie potrafili tego zupełnie wykorzystać, trafiając w tym czasie zaledwie dwa oczka po akcji Rafała Niesobskiego. Popularny Ezop był zdecydowanie najlepiej dysponowanym graczem Sudetów w tym spotkaniu. Niemal w pojedynkę doprowadził w ostatniej kwarcie do stanu 64-68 na 30 sekund przed końcem. Jak się okazało więcej atutów w końcówce mieli katowiczanie i to oni po ostatniej syrenie mogli się cieszyć z kompletu punktów.

MICKIEWICZ KATOWICE - SUDETY JELENIA GÓRA 72-66 (18-22, 26-10, 8-10, 20-24)

SUDETY: Kozak - 5, Taraszkiewicz, Wojciul, R. Niesobski - 27, Raczek - 9, Czech - 4, Wilusz - 9, Nadolski, Kiljan, Minciel - 8.

Piotr Kuban