Jednostronne derby dla młodziczek Karkonoszy

Meczem bez historii można nazwać koszykarskie derby młodziczek pomiędzy jeleniogórskimi zespołami Karkonoszy i Wichosia, do których doszło w hali Szkoły Podstawowej nr 10. Po jednostronnym pojedynku Karkonosze rozgromiły rywalki 130-14, co oczywiście nie dziwi, bo obie drużyny są w zupełnie różnych fazach szkolenia i budowy zespołów.
Gospodynie grały non stop pressingiem już w strefie podkoszowej gości, a że czyniły to skutecznie, piłka co rusz lądowała w obręczy. Gra rzadko przenosiła się na połowę Karkonoszy, jeśli już tak się działo punkty dla Wichosia padały okazjonalnie. Oczywiście trudno zabronić zawodniczkom jednej z ekip by przestały zdobywać punkty i nie cieszyły się z wygranej, jednak wydaje się, że są momenty, w których należałoby rywalowi nieco odpuścić, bo kto wie czy dzisiaj u jednej lub dwóch koszykarek Wichosia nie została zabita miłość do basketu. Szczerze mówiąc oglądanie tego pojedynku dla bezstronnego widza nie należało do przyjemności.
Niepedagogicznym określił podejście do tego spotkania trenera gospodarzy szkoleniowiec gości Tomasz Pawlikowski (okazyjnie zastąpił Rafała Srokę - wyjazd na mecz II ligi do Leszna), który uważa, że rywal grał na jak najwyższy wynik i poniżenie jego ekipy. Nie zgodził się z tym Marcin Markowicz, on jako niepedagogiczną określił sytuację, świadomego odpuszczenia przeciwnikowi. - Nie mogłem tego wymagać od moich podopiecznych, tym bardziej, że niedługo czeka nas bardzo trudny mecz z Gorzowem Wielkopolskim, a pojedynek z Wichosiem był przetarciem przed tą konfrontacją - dodaje trener Karkonoszy.

MKS MOS KARKONOSZE JG - WICHOŚ JG 130-14 (31-6, 21-3, 41-2, 37-3)

KARKONOSZE: Kuczaj - 2, Chyczewska, Kryszpin - 12, Bogacz - 24, Suchowierzch - 2, Szczepańska - 17, Stefańczyk - 30, Machacz - 2, Kwietoń - 11, Korwin - Piotrowska - 8, Polowczyk - 22.
WICHOŚ: Budzikowska - 1, Korkosz - 6, Prokop, Krajewska, Mroczko - 4, Kanior, Rydlikowska, Konon - 2, Pytel, Żeliszewska, Piwko - 1, Mamzer.

Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban