Koszykarki Karkonoszy powalczyły na trudnym terenie

Nie udała się wyprawa do Gorzowa Wielkopolskiego koszykarkom Karkonoszy Jelenia Góra. Nasz zespół choć zaprezentował niezłą koszykówkę nie podołał miejscowemu AZS-owi, a duży wpływ na końcowy wynik miała II kwarta wygrana przez gorzowianki 25-12. Jak mówi trener Jerzy Gadzimski, po przerwie jego zespół podjął walkę z miejscowymi. W 4-ej minucie IV kwarty jeleniogórzankom udało się zbliżyć do rywalek na cztery punkty. Losy pojedynku ważyły się przez kolejne trzy minuty, niestety końcówka potoczyła się po myśli koszykarek z Gorzowa i to one ostatecznie zwyciężyły 86-72. - Szkoda tej II kwarty, stanęliśmy w blokach, a AZS dzięki dobrej dyspozycji wysokich koszykarek punktował. W pozostałych ćwiartkach byliśmy równorzędnym rywalem dla gorzowianek, a o naszej grze z uznaniem wypowiadali się miejscowi fani basketu - krótko podsumowuje mecz Jerzy Gadzimski, trener Karkonoszy.

AZS GORZÓW WIELKOPOLSKI - MKS MOS KARKONOSZE JELENIA GÓRA 86-72 (18-18, 25-12, 24-23, 19-19)

KARKONOSZE: Łopatka, Myślak, Kosalewicz, Krawczyszyn - Samiec - 6, Paradowska - 14, Prystrom - 2, Pazdan, Podgajna - 14, Smajda, Kosalewicz - 23, Arodź - 13.

Piotr Kuban