Piast wywiózł jeden punkt z terenu lidera
Od początku mecz toczył się w szybkim tempie, ale na sytuacje bramkowe kibice musieli czekać do 40 min. Wówczas gospodarze stworzyli sobie trzy znakomite okazje do zdobycia gola, lecz za każdym razem górą był M. Gilewski. Bramkarz zawidowian najpierw wybił piłkę na rzut rożny, która zmierzała w okienko po strzale Wielgusa. Po dośrodkowaniu Kudyby z narożnika strzelał Tomanik. Także tym razem golkiper Piasta nie dał się zaskoczyć, a po chwili sparował piłkę poza boisko po dobitce Wielgusa. Udane interwencje jednego z najlepszych, o ile nie najlepszego bramkarza rozgrywek pobudziły resztę piłkarzy z Zawidowa, którzy po przerwie zaatakowali. W 48. min Michalkiewicz przelobował Bondię, ale obrońcy Sokoła zdołali zażegnać niebezpieczeństwa. W kolejnej akcji Michalkiewicz skorzystał z dośrodkowania Sereło, ale główkował minimalnie nad poprzeczką. W 68. min niewiele do szczęścia zabrakło z kolei Kiewrze, który strzelił z dystansu nieznacznie obok bramki. Od tego momentu przewagę ponownie osiągnęli piłkarze trenera Zygmunta Peterka. Obok bramki strzelali Korkosz oraz Pruchnicki. W najlepszej sytuacji w 86. min znalazł się Kudyba, lecz jego strzał lewą nogą w długi róg efektownie obronił M. Gilewski. Piłkę meczową w końcówce mieli jednak goście. W szybkim kontrataku Michalkiewicz w tempo zagrał piłkę do Grabowskiego, ten uderzył z 15m, ale Bondia końcami palców zdołał wybić piłkę na rzut rożny. - Jesteśmy umiarkowanie zadowoleni. Mieliśmy kilka okazji, z których choć jedną mogliśmy zamienić na bramkę. Trzeba jednak oddać, że Sokół prowadził grę, miał sporo fragmentów gry, a także swoje szanse. Cieszę się, bo cały zespół zagrał dobrze - powiedział trener Piasta Rafał Wichowski. - Mecz stał na dobrym poziomie i był toczony w szybkim tempie. Moim zdaniem bohaterem meczu był bramkarz Piasta, który wybronił kilka świetnych sytuacji. To jemu goście mogą zawdzięczać remis - powiedział trener Sokoła Zygmunt Peterek.
SOKÓŁ WIELKA LIPA - PIAST ZAWIDÓW 0:0
Żółte kartki: Kudyba oraz J. Gilewski, Woźny, Michalkiewicz.
Sędziowali: Dawid Aksamit jako główny oraz Dariusz Szott i Marcin Chodorowski (Wałbrzych).
Widzów: 100.
SOKÓŁ: Bondia - Chmielewski, Kupiec, Pruchnicki, Tomanik (75 Bełkowski), Ludwiczak, Szurek, Rajn, Kudyba, Wielgus (75 Korkosz), Pyzłowski.
PIAST: M. Gilewski - Woźny, Kazimierski, J. Gilewski, A. Gorzka, Kiewra, Michalkiewicz, K. Gorzka (60 Myczkowski), Sareło (77 Kozłowski), Wichowski, Grabowski.
(GB)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży