Woskar górą w prestiżowej konfrontacji
W niedzielę na stadionie w Piechowicach doszło do długo oczekiwanych derbów pomiędzy miejscową Lechią i Woskarem Szklarska Poręba. Mecz miał swój smaczek, gdyż jeszcze kilkanaście miesięcy temu większość zawodników Lechii była związana z ekipą grającą w Wojcieszycach, nie mówiąc o ich trenerze Marcinie Ramskim, który pracował w Woskarze przez siedem lat.
Ciężar gatunkowy spotkania chyba nieco sparaliżował zawodników obu ekip, stąd widowisko owszem było pełne walki, jednak niewiele w nim było sytuacji podbramkowych i ładnej dla oka piłki. W 37-ej minucie w polu karnym gospodarzy Rafał Kowalski faulował Krzysztofa Micka i Robert Turczyk otworzył wynik meczu strzałem z rzutu karnego. Wynik ten utrzymał się do przerwy. W II połowie piechowiczanie starali się doprowadzić do remisu, ale przysłowiowo bili głową w mur, do tego narażali się na kontry rywali. Mimo to mogli doprowadzić do wyrównania w doliczonym czasie gry, gdyż za zagranie piłki ręką jednego z zawodników Woskara sędzia podyktował rzut karny. Zmarnował go Jan Tkacz, dzięki czemu bohaterem ekipy gości został Kacper Małoszek, który popisał się skuteczną interwencją.
LECHIA: Niemiec - Woś, Kowalski, Szeliga, Woronowicz, Myjak, E. Kandyba, Mackiewicz, Tkacz, Binasiewicz, Myszka. Rezerwowi: Śmigasiewicz, Głowik, D. Kandyba, Krajewski, Pogorzała.
WOSKAR: Małoszek - Pędzich, Siatrak, Szalej, Maksymiec, Adamczyk, Gozdek, Stefanowicz, Kamiński, Micek, Turczyk. Rezerwowi: Janusz, Woźniczak, Fidyt, Maczek, Wryszcz, Małek, Sypniewski, Kołodziejczyk.
Piotr Kuban
Foto: Artur Gniewek
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży