BKS Bobrzanie samodzielnie prowadzi w tabeli
BKS Bobrzanie wykorzystał potknięcie Włókniarza w Dziwiszowie, wygrał mecz w Osiecznicy z tamtejszym Leśnikiem i objął samodzielne prowadzenie w tabeli.
Mecz bardzo dobrze rozpoczęli goście, którzy już w 2. min wyszli na prowadzenie. Wówczas w zamieszaniu podbramkowym przytomnie zachował się W. Glanc. W 11. min Leśnik miał znakomitą szansę do wyrównania stanu rywalizacji. Po faulu w polu karnym na Iskrzaku arbiter wskazał bowiem na wapno. Do piłki podszedł Mucha. Intencje znanego z gry w Bolesławcu piłkarza wyczuł jednak Kowalski. W 27. min tym razem gospodarze mogli mówić o szczęściu, gdyż bomba Jankowskiego zatrzymała się na poprzeczce. 10 min później Wójcik musiał już wyciągnąć piłkę z siatki. Bramkarz Leśnika wprawdzie wyłuskać piłkę spod nóg szarżującego Mastalerza, lecz ten nie dał za wygraną i po chwili głową skierował nad nim piłkę do bramki. Kilka chwil później piłkarze trenera Pawła Żmudzińskiego mogli prowadzić wyżej, ale dobrych okazji nie wykorzystali Mastalerz i W. Glanc. To zemściło się tuż przed przerwą. Z rzutu wolnego kapitalnie uderzył M. Wojdygo, piłka po drodze odbiła się od poprzeczki i ugrzęzła w siatce. Leśnik zwietrzył swoją szansę, starał się konstruować akcje ofensywne, lecz nie był wstanie przechytrzyć mądrze grającej defensywy przyjezdnych. Ci z kolei czekali na odpowiedni moment by wyprowadzić kontrę przesądzającą o losach spotkania. Ta miała miejsce kwadrans przed końcem kiedy po akcji Żmudzińskiego z Jankowskim ten drugi ustalił wynik. - Staraliśmy się walczyć, ale tego dnia goście o powiedzmy jedną bramkę byli drużyną lepszą i wygrali zasłużenie - powiedział prezes gospodarzy Janusz Puzio. - Bardzo się cieszymy ze zwycięstwa, które pozwoliło nam wskoczyć na pierwsze miejsce w tabeli. W drużynie jest atmosfera, chłopcom zależy na wynikach co dobrze rokuje na przyszłość - stwierdził z kolei kierownik BKS Bobrzanie Henryk Szewc.
LEŚNIK – BKS BOBRZANIE 1:3 (1:2)
Bramki: 0:1 W. Glanc (2), 0:2 Mastalerz (37), 1:2 M. Wojdygo (44), 1:3 Jankowski (75).
Żółte kartki: Iskrzak oraz P. Glanc, W. Glanc, Mastalerz.
Sędziował: Zbigniew Mateuszów.
Widzów: 150.
LEŚNIK: Wójcik – Zaraziński (65 Górski), Wołyński, Dul, M. Wojdygo, Rostkowski, Mucha (65 Chmielowski), Kotlarz (80 Kowalski), Kerntke (75 Małecki), Iskrzak, H. Wojdygo.
BKS BOBRZANIE: Kowalski – P. Glanc, Powroźnik, Błoński, Bryłkowski, W. Glanc (88 Kliwak), Żmudziński (78 Kamuda), Mielnik, Bochnia, Mastalerz, Jankowski.
(GB)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży