Podział punktów przy Lubańskiej

Remisem 1-1 zakończył się mecz Karkonoszy Jelenia Góra z Granicą Bogatynia.

W pierwszej połowie na boisku nie działo się zbyt wiele. Goście grali uważnie w obronie i nie dopuszczali rywali do sytuacji strzeleckich, mimo że mocno pracowali na to Krupa oraz Kowalski. Więcej działo się po zmianie stron. Najpierw w 49. min z udanej akcji cieszyli się goście. Z rzutu wolnego piłkę na głowę Sawczuka idealnie dograł Duduć i zrobiło się 0:1. Karkonosze grały ambitnie, lecz długo brakowało im szczęścia. Jeleniogórzanom udało się wyrównać dopiero w 80. min. Wówczas po zagraniu rezerwowego Bednarczyka Hamowski uderzył pod poprzeczkę. W końcówce oba zespoły miały swoje okazje do zgarnięcia kompletu punktów. Najpierw Chrzanowski trafił w słupek, a następnie Hamowski w doliczonym czasie gry w świetnej sytuacji główkował obok bramki. – Uważam, ze mieliśmy troszkę więcej sytuacji. Z drugiej strony rywale mieli słupek. Granica to solidna czwartoligowa ekipa i punkt trzeba przyjąć jako zdobycz – powiedział po meczu trener Karkonoszy Artur Milewski. W podobnym tonie wypowiadali się goście. – Wynik nie krzywdzi żadnej ze stron – skwitował Andrzej Lipko, konsultant ds. mediów Granicy.

KARKONOSZE JELENIA GÓRA – GRANICA BOGATYNIA 1:1 (0:0)

Bramki: 0:1 Sawczuk (49), 1:1 Hamowski (80).
Czerwona kartka: Jurkowski (Karkonosze, 90 – za dwie żółte).
Żółte kartki: Jurkowski, Krakówka, Gałuszka, Walczak, Hamowski, Malarowski oraz Tkaczyk, Omelański, Pastuszko.
Sędziował: Dawid Taniukiewicz (Wałbrzych).
Widzów: 50.

KARKONOSZE: Dubiel – Walczak, Wawrzyniak, Ziomek, Jurkowski, Krakówka, Gałuszka (65 Bednarczyk), Hamowski, Malarowski, Kowalski (60 Majer), Krupa (83 Khodzamkulov).
GRANICA: Czekański – Koryto, Duduć, Omelański (67 Mikulski), Pastuszko, Chrzanowski, Piskorski, Sawczuk, Tkaczyk (72 Kloczkowski), Pietkiewicz (84 Olczak), Marszałek.

(GB)
foto: Artur Gniewek