Leśnik zakończył kapitalną passę mirskiego Włókniarza
Miejscowi od początku skupili się na zabezpieczeniu tyłów. Trudno się dziwić, bo mirszczanie w pierwszych 9. meczach strzelili aż 55 bramek. Co ciekawe po kwadransie gry bliżej było gola dla Leśnika. Niepewne wyjście Fościaka niemalże skończyło się bramką, ale piłkę zmierzającą do siatki mirszczan wybił P. Niemienionek. W miarę upływu czasu gra stawała się coraz bardziej szarpana i toczyła się głównie w środkowej strefie boiska. Dopiero w 40. min na strzał z pola karnego zdecydował się B. Faściszewski, ale Wójcikspisał się bez zarzutów, podobnie jak w przypadku dobitki W. Jasińskiego. Po przerwie z większą werwą zaatakował Włókniarz ale dalej był skutecznie blokowany. Gospodarze nie skupiali się jednak tylko na obronie, ale także starali się na wyprowadzić zabójczą kontrę. Ta miała miejsce w 51. min. Wówczas dokładną wrzutką popisał się Iskrzak, piłka trafiła na głowę Wołyńskiego i bramkarz gości był bez szans. Im bliżej było do końca meczu tym bardziej uwidaczniała się przewaga Włókniarza. Nic z tego jednak nie wynikało i druga porażka zespołuz Mirska w lidze stała się faktem.
LEŚNIK OSIECZNICA - WŁÓKNIARZ 1:0 (0:0)
Bramki: 1:0 Wołyński (51).
Żółte kartki: H. Wojdygo oraz Chlabicz, W. Jasiński.
Sędziował: Sławomir Michałczak.
Widzów: 80.
LEŚNIK: Wójcik - Zaraziński, Wołyński, Dul, Kotlarz, Iskrzak (69 Kowalski), Rostkowski, Mucha (71 Chmielowski), Kerntke, Kałużyński, H. Wojdygo (83 Pańczyk).
WŁÓKNIARZ: Fościak - Dołęga, Kowalski, Ł. Niemienionek, P. Niemienionek (81 P. Grygiel), J. Jasiński (70 D. Grygiel), Sz. Morzecki (61 Badura), Chlabicz, W. Jasiński (76. Patynko), Faściszewski, Wichowski.
(GB)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży