Leśnik Osiecznica pognębił Endico Mitex
Porażki 0-2 doznali na własnych śmieciach piłkarze Endico Mitexu Podgórzyn. Sposób na beniaminka ligi okręgowej znalazł Leśnik Osiecznica.
- I połowa dzisiejszego meczu była najgorsza w naszym wykonaniu w obecnym sezonie. Graliśmy tragicznie, nie mieliśmy pomysłu na akcje zaczepne, a sami notowaliśmy stratę za stratą - rozbraja szczerością Daniel Kotarba, trener podgórzynian. Pomimo wielu błędów jego podopieczni tylko raz zapłacili najwyższą cenę. W 20-ej minucie piłkę w dziecinny sposób stracił Tomasz Woźniczka, a jego błąd z zimną krwią wykorzystał Sławomir Iskrzak, pokonując w sytuacji sam na sam Marcina Krawczyka.
Wynik spotkania ustalił Kałużyński już kilka minut po przerwie. W polu karnym Endico Mitexu doszło do sporego zamieszania, piłka ostatecznie trafiła pod nogi gracza Leśnika, z interwencją spóźnił się Krawczyk i gdy wstał z murawy mógł już tylko wyjąć piłkę z bramki. Od tej pory goście skupili się już na obronie dostępu do swojego pola karnego. Robili to na tyle dobrze, by wyjść obronną ręką z każdej opresji. Na nic zdała się miejscowym pomoc ich trenera, który pojawił się na placu gry w 55-ej minucie z niedoleczoną kontuzją pleców, jakiej nabawił się w meczu z Lotnikiem Jeżów Sudecki. Tego dnia lepszy był Leśnik i zasłużenie komplet punktów pojechał do Osiecznicy.
EM: Krawczyk - Pieroń, Kowalczyk (65' K. Rychter), Lewandowski, Kościński, Hutnik, Woźniczka, Nosal, Sikora (55' Kotarba), Kubik, Skorupa.
LEŚNIK: Wójcik – Kotlarz, Chmielowski, Dul, Zaraziński, Kowalski (60 Puzio), Rostkowski, Mucha, Kerdtke (70 M. Wojdygo), Kałużyński, Iskrzak (85 Pańczyk).
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży