Piłkarze Energobestu przeszli obok meczu

Niespodziewanej porażki w Dąbrowicy doznali piłkarze Energobestu Miłków. Kreowany na faworyta do awansu zespół, uległ Bobrom Wojanów 1-3. Wynik meczu otworzył Lutomski, a do remisu doprowadził jeszcze przed przerwą jeden z miejscowych graczy, pechowo pokonując własnego bramkarza. W II połowie gospodarze potwierdzili swoją wyższość dwa razy pokonując Nicińskiego, autorami goli byli ponownie Lutomski oraz Klin. - Mecz stał na bardzo niskim poziomie, można nawet zaryzykować twierdzenie, iż była to bezładna kopanina z obu stron. W przeciwieństwie do nas piłkarze Bobrów zaprezentowali zaangażowanie i walkę o każdą piłkę. Ambicją wygrali to spotkanie, my biernie obserwowaliśmy jak tego dokonują - nie kryje zawodu z postawy swoich podopiecznych Mateusz Kraiński, trener Energobestu.

Piotr Kuban
Foto: Jarosław Frątczak