Wysoka porażka w III-ligowym debiucie piłkarek Orlika
Nie było niespodzianki w pierwszym - historycznym meczu Eko - Melu Orlika Jelenia Góra w III lidze piłki nożnej kobiet. Podopieczne trenera Roberta Stachowskiego na gościnnym boisku w Dziwiszowie zostały rozgromione przez rezerwy AZS AWF Wrocław 0-9.
Kto będzie zwycięzcą tego pojedynku wiadomym było już do przerwy, gdyż wrocławianki zeszły do szatni prowadząc 6-0, do tego w przewadze jednej zawodniczki po czerwonej kartce dla Sylwii Strączek. Pierwszego gola zdobyła Aleksandra Biernat, również trafienie na 2-0 było jej autorstwa, a trzeci gol to zasługa Amandy Siwik. Piłkarki ze stolicy Dolnego Śląska były poza zasięgiem naszych dziewczyn, które nie mogąc sobie z nimi poradzić często łamały przepisy, co przyniosło rywalkom trzy rzuty karne z rzędu, wszystkie wykorzystane przez Annę Kornak x2 oraz Karolinę Ostrowską.
Po przerwie jeleniogórzanki zagrały lepiej w obronie, co jednak nie przeszkodziło rywalkom w zdobyciu trzech kolejnych goli: Klaudia Nadgłowska x2 , Aleksandra Lewlaska. Przed większymi stratami uchroniła Orlika dobrze spisująca się w bramce Kamila Cybulska. Niestety praktycznie przez całą II połowę nasz zespół nie stworzył żadnego zagrożenia pod bramką Dominiki Dereń.
Damian Rynio (trener AZS AWF II Wrocław) - Wynik mówi sam za siebie, przeciwnik nie powiesił nam wysoko poprzeczki. Mimo zdobycia dziewięciu goli nie jestem zadowolony z gry moich dziewczyn, zwłaszcza w II połowie, gdy prezentowały się ospale i nie dały z siebie wszystkiego. Nie potrafię ocenić jak Orlik prezentuje się względem innych drużyn z III ligi, gdyż sami w niej debiutujemy i nie znam jeszcze możliwości pozostałych ekip. Życzę jeleniogórzankom jak najlepszych występów na tym poziomie rozgrywek i zwycięstw, które też zapewne nadejdą.
Robert Stachowski (trener Eko - Mel Orlika JG): - Bardzo pozytywnie odbieram inaugurację sezonu. Zobaczyliśmy jak gra się w futbol na poziomie III ligi, do tego mogliśmy zagrać na dużym boisku. Z miejsca dało się odczuć, że nie mamy z nim do czynienia na co dzień. Niestety trenując na Orliku szybko nie nadrobimy braków związanych z kondycją, ustawieniem na boisku i poruszaniu się po nim. Zawodniczki z Wrocławia zaprezentowały się na naszym tle bardzo dobrze, są ograne m.in. w lidze trampkarzy i widać tego efekty. Nie ma się czym załamywać, przeciwnie mamy motywację do wytężonej pracy, by osiągnąć w przyszłości zamierzone cele.
KS EKO - MEL ORLIK JG - AZS AWF II WROCŁAW 0-9 (0-6)
Bramki: 0-1 Biernat, 0-2 Biernat, 0-3 Siwik, 0-4 Kornak, 0-5 Kornak, 0-6 Ostrowska, 0-7 Nadgłowska, 0-8 Nadgłowska, 0-9 Lewalska.
EKO - MEL: Cybulska - Brommer, Dyzio, Kowalska, Strączek, Zych, Kwietoń, Sinica, Przelaskowska, Łabuda, Malinowska. Rezerwowe: Grabluk, Curyło, Niedzielska.
AZS: Dereń - Kamińska, Raruk, Kornak, Kaczorowska, Lewalska, Nadgłowska, Tokarz, Siwik, Ostrowska, Biernat. Rezerwowe: Rydlewska, Miśkiewicz.
Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży