Lechia nie sprostała Orłowi
Goryczy pierwszej porażki na A-klasowych boiskach zaznali piłkarze piechowickiej Lechii. Zespół trenera Marcina Ramskiego uległ na własnych śmieciach Orłowi Lubawka 0-2. Po pierwszej bezbramkowej, choć toczonej pod dyktando gości połowie, drugą znakomicie rozpoczęli przyjezdni. W 50-ej minucie źle lot piłki obliczył Krystian Głowik co pozwoliło ją przejąć Jackowi Adamowiczowi. Gracz Orła oddał uderzenie z narożnika pola karnego i piłka wpadła przy długim słupku obok bezradnego Tomasz Niemca. W odpowiedzi piechowiczanie stworzyli dwie groźne sytuacje, jednak Emil Kandyba trafił w poprzeczkę, a Artur Śmigasiewicz nie potrafił głową skierować futbolówki z 5 metrów do braki rywali. W doliczonym czasie gry piłkarze z Lubawki wyszli z kontrą dwóch na jednego, akcję skutecznie zakończył Adamowicz, po raz drugi wpisując się na listę strzelców.
- Orzeł wygrał zasłużenie, goście byli lepsi o jednego gola. Ten drugi był jeż efektem faktu, iż postawiliśmy wszystko na jedną kartę. Szkoda, że zabrakło dzisiaj Marcina Binasiewicz i Sebastiana Myszki. Może z nimi w składzie mielibyśmy dzisiaj więcej argumentów na to by przeciwstawić się rywalowi - rozważa Marcin Ramski, trener Lechii Piechowice.
LECHIA: Niemiec - Głowik, Woś, Kowalski, Tkacz, Myjak, Mackiewicz, E. Kandyba, Śmigasiewicz, Kowalski - Ciepiela, Szeliga. Rezerwowi: Śmiech, Wąsiewski, D. Kandyba, Doruch, Krajewski.
ORZEŁ: Kaszuba - Szuster, Różański, Damasiewicz, R. Kulesza, Lewczuk, Wesołowski, A. Kulesza, Schabiński, Musiał, Adamowicz. Rezerwowi: Maik, Rybka, Zabiegło, Lech.
Piotr Kuban
Foto: Artur Gniewek
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży