Nysa powalczyła z faworytem

Piast na wygraną w Zgorzelcu musiał się napracować. Gospodarze zagrali bardzo ambitnie i prowadzili od 25. min po akcji Janickiego. Jeszcze przed przerwą wyrównał Niedbała. Po zmianie stron wygraną przyjezdnym zapewnił Sawicki. - Piast to jeden z faworytów do awansu. Na tle rywala zaprezentowaliśmy się korzystnie. W zespole jest dobra atmosfera, a to dobrze rokuje na przyszłość - powiedział kierownik Nysy Stanisław Wojtczak.

NYSA ZGORZELEC - PIAST ŻMIGRÓD 1:2 (1:1)

Bramki: 1:0 Janicki (25), 1:1 Niedbała (30), 1:2 Sawicki (70).
Żółta kartka: Sawicki.
Sędziowali: Artur Załęczny jako główny oraz Damian Czukiewski i Piotr Kusak (Legnica).
Widzów: 200.

NYSA: Franaszczuk - Fink (78 Apadyn), G. Monik, M. Monik (75 Baran), Pacak, Zarzecki, Łuszczyk, Komarzyniec (70 Tkaczuk), Borowy, Ruszkiewicz (46 Kowal), Janicki.
PIAST: Kobylski - Brumirski (65 Wójcik), Łuszcz, Piotrowski, Kłos, S. Zagórski, Niedbała, Sawicki, Mazurek (70 Chodkiewicz), Bergier, Kaźmierczak (79 Abramowicz).

(GB)