Beniaminek zaskoczył w Dziwiszowie

Początek meczu należał do Piasta. Zapędy gospodarzy szybko zostały jednak ostudzone. Po 23 min grająca z kontry Pogoń wygrywała już 2:0. Beniaminek ze Świerzawy jeszcze w pierwszej połowie zdołał strzelić trzeciego gola i było praktycznie po spotkaniu. Po zmianie stron goście umiejętnie odpierali ataki miejscowych i wyczekiwali okazji do kolejnych kontrataków. Jedną przyjezdnym udało się jeszcze zamienić na gola. Honor gospodarzom, którzy przez większość meczu bili głową w mur uratował chwilę po wejściu na boisko Omelko.

PIAST DZIWISZÓW - POGOŃ ŚWIERZAWA 1:4 (0:3)

Bramki: Omelko oraz Wolny 2, Szeliga, Kurek.
Żółte kartki: Saniuk oraz Piotrowski, Szeliga.
Sędziowali: Andrzej Gil.
Widzów: 80.

DZIWISZÓW: Mikulski - Kocot, Zyner, Lisowski, Saniuk, Sobczak (44 Stankiewicz), Chwedorowicz (46 Kozan), Dutka, Kieć (60 Omelko), Podobiński (70 Gąsiorowski), Pietrzykowski (75 Badran).
ŚWIERZAWA: Kłobucki - W. Chlebosz, Piotrowski (80 Krajewski), Hyndle, Winczo (85 Sidoryk), Kurek, E. Chlebosz, Szpecht, Sielach (70 Słowik), Wolny, Szeliga.

(GB)