W pojedynku Piastów górą gospodarze

Piast Zawidów niespodziewanie ograł Piast Żmigród 3:0 i awansował do czołówki tabeli. Tym samym samodzielnym liderem rozgrywek IV ligi zostały Karkonosze Jelenia Góra.

W pierwszej połowie więcej z gry mieli przyjezdni. Bramki strzelali jednak tylko nastawieni na grę z kontry gospodarze. Piast objął prowadzenie w 40. min po strzale Grabowskiego. W doliczonym czasie gry rezultat podwyższył Mazur i zapachniało niespodzianką. Ta stała się faktem kiedy po przerwie błąd Łuszcza wykorzystał Mazur, dając zawidowianom awans do czołówki tabeli. W końcówce za przepychanki czerwonymi kartkami zostali ukarani K. Pilarski oraz Grabowski. – Pierwsze 40 minut było najlepsze odkąd jestem trenerem zespołu ze Żmigrodu. Byliśmy zespołem, który oddal 20 strzałów, a rywal nie stworzył pół sytuacji.
Straciliśmy gole po własnych błędach, jak frajerzy. Jeśli w taki sposób tracimy gole strach pomyśleć co będzie gdy będziemy grali z naprawdę wymagającymi przeciwnikami – mówił wściekły po meczu trener gości Mirosław Drączkowski. – Cieszymy się z punktów ale ubolewamy nad stratą Grabka. Zajście w końcówce meczu było absolutnie niepotrzebne. Może nas to drogo kosztować – powiedział trener Piasta Rafał Wichowski.

PIAST ZAWIDÓW – PIAST ŻMIGRÓD 3:0 (2:0)

Bramki: 1:0 Grabowski (40), 2:0 Mazur (45+4), 3:0 Mazur (75).

Czerwone kartki: Grabowski (90 – niesportowe zachowanie) oraz K. Pilarski (90 – niesportowe zachowanie).
Żółte kartki: Tkaczyk, Sareło, Mazur oraz Bilakiewicz. K. Pilarski, Zalewski, Sawicki.
Sędziowali: Sebastian Kwaśny jako główny oraz Jacek Czubak i Paweł Gurban (Legnica).
Widzów: 300.

ZAWIDÓW: M. Gilewski – Grześkiewicz, Kazimierski, J. Gilewski, Woźny, Baran, Mazur (80 Kozłowski), Sareło (85 Myczkowski), Wierzbicki (89 Ryż), Michalkiewicz (68 Tkaczyk), Grabowski.
ŻMIGRÓD: Bilakiewicz – K. Pilarski, Zalewski, Łuszcz, Piotrowski (50 Kłos), Niedbała, Sawicki, Chodkiewicz (46 Wójcik), Bergier, Kaźmierczak (75 Abramowicz), Mazurek (S. 80 Zagórski).

(GB)