Łużyce bez atutów w Żmigrodzie

W meczu drugiej kolejki czwartej ligi Łużyce Lubań przegrały w Żmigrodzie z miejscowym Piastem 0:4. Trzy gole zespołowi trenera Grzegorza Juszczyka zaaplikował Robert Kaźmierczak, który wyrasta na kandydata numer jeden do wywalczenia korony króla strzelców.

Mimo że żmigrodzianie musieli radzić sobie bez kontuzjowanych Monasterskiego, Kłosa, Wachowicza oraz Piotrowskiego już do przerwy prowadzili z beniaminkiem rozgrywek 2:0 po trafieniach bramkostrzelnego Kaźmierczaka. W pierwszej sytuacji wykorzystał dośrodkowanie Zagórskiego, natomiast przy drugiej był faulowany przez bramkarza Łużyc i sam wymierzył sprawiedliwość. Po zmianie stron gościom zabrakło atutów by odwrócić wynik. Piast kontrolował przebieg gry, a wygraną przypieczętował po strzałach Bergiera i Kaźmierczaka. Ten drugi na swoim koncie ma już 5 bramek.

PIAST ŻMIGRÓD – ŁUŻYCE LUBAŃ 4:0 (2:0)

Bramki: 1:0 Kaźmierczak (27), 2:0 Kaźmierczak (32-karny), 3:0 Bergier (65), 4:0 Kaźmierczak (88).
Żółte kartki: Łuszcz oraz Janczyk, Malinowski.
Sędziowali: Krystian Kubik jako główny oraz Oskar Hupało i Krzysztof Świderski (Wałbrzych).
Widzów: 800.

PIAST: Bilakiewicz – Łuszcz, S. Zagórski (80 K. Zagórski), K. Pilarski, Zalewski, Niedbała, Chodkiewicz (60 Wójcik), Mazurek (75 Brumirski), Sawicki, Bergier (66 Abramowicz), Kaźmierczak.
ŁUŻYCE: Janczyk – Łotecki, Andruchów, Malinowski (57 Traube), Modzelewski (80 Tomasewicz), Gawroniuk (72 Fereniec), Jakimowicz, Skwara (46 Gandurski), Kusiak, Majka, Bojdziński.

(GB)