Politycy, dziennikarze i ludzie piłki typują wynik derbów powiatu

Już jutro (środa, 15 sierpnia 2012) na stadionie przy Lubańskiej odbędą się pierwsze w historii konfrontacji Karkonoszy Jelenia Góra z Olimpią Kowary derby powiatu jeleniogórskiego na poziomie IV ligi dolnośląskiej. Mecz wywołuje bardzo duże zainteresowanie kibiców, już przed jego rozpoczęciem nie brakuje spekulacji, co do jego przebiegu i wyniku. Nam również udzieliła się przedmeczowa atmosfera, dlatego przepytaliśmy dla Was ludzi lokalnego futbolu, polityków oraz dziennikarzy, którzy starali się przewidzieć losy tego pojedynku.

Krzysztof Gurazda (prezes Piasta Dziwiszów) - 2-1 dla Olimpii Kowary. Uważam, że beniaminek ma obecnie mocniejszą kadrę i więcej atutów przed meczem. Karkonosze nie są na straconej pozycji, wiele zależy od tego w jakiej dyspozycji będzie Mariusz Malarowski, który może przesądzić sam losy rywalizacji.

Marek Herzberg (trener Piasta Dziwiszów) - Stawiam na remis, nie potrafię przewidzieć w jakim rozmiarze. Oba zespoły zdają się prezentować zbliżone umiejętności. Jeśli na przeszkodzie nie stanie trema związana z inauguracją, powinniśmy obejrzeć ciekawe widowisko.

Mariusz Szczygieł (trener młodzieży AP MOS Jelenia Góra) - Olimpia wygra 2-0. Zespół popłynie na fali entuzjazmu beniaminka. W tym widzę dla nich szansę.

Marcin Ramski (trener Lechii Piechowice) - Oba zespoły prezentują zbliżony potencjał. Sądzę, że pokażą otwarty futbol, ładny dla oka. Padnie kilka bramek, a mecz zakończy się remisem 2-2.

Janusz Płachta (prezes Orła Mysłakowice) - Jak to bywa w derbowych konfrontacjach będzie remis, 1-1. Po sparingach z mało wymagającymi rywalami ciężko określić w jakiej dyspozycji są obie ekipy. Wybieram się na mecz i liczę na ciekawe widowisko.

Robert Zapora (dziennikarz Nowin Jeleniogórskich) - 3-1 dla Karkonoszy. Pomimo trudnych początków przygotowań zespół się pozbierał. Jeleniogórzanie są głodni zwycięstw, przemawia też za nimi doświadczenie i ogranie na poziomie IV ligi. Olimpia ma obiecującą drużynę, myślę, że stać ich będzie na zdobycie honorowego gola.

Wojciech Bijan (piłkarz Lewartu Lubartów) - Karkonosze mają obecnie lepszy zespół i wygrają 3-1. To zawsze będzie mój klub, więc oczywiście będę kibicował biało - niebieskim. Trzymam kciuki za moich przyjaciół: Michała Dubiela, Marka Wawrzyniaka, Pawła Walczaka i Łukasza Kowalskiego.

Jarosław Wichowski (trener Włókniarza Mirsk) - Karkonosze są lepsze jako zespół, indywidualnie na określonych pozycjach bilans też jest na korzyść biało - niebieskich. Będzie 2-0, gole strzelą Mariusz Malarowski i Krystian Majer. Na głównego aktora spektaklu typuję Malarowskiego, który przerasta ligę w jakiej występuje co najmniej o dwa poziomy.

Tadeusz Chwałek (prezes Lotnika Jeżów Sudecki) - 1-0 dla Karkonoszy. Przemawia za nimi doświadczenie i osoba trenera Artura Milewskiego, który potrafił poukładać zespół pomimo trudnych początków.

Andrzej Kowal (prezes OZPN Jelenia Góra) - Zapowiada się ciekawy mecz, przewiduję podział punktów 2-2. Olimpia na początku ligi będzie jeszcze rozpędzona po awansie. Karkonosze jeszcze potrzebują czasu, żeby poukładać swoją grę, bo w okresie przygotowań słabo było z frekwencją na treningach, kilku zawodników dołączyło w ostatniej chwili.

Dariusz Michałek (trener Chojnika Jelenia Góra) - Wydaje mi się, że w chwili obecnej lepszym składem dysponuje Olimpia i jej wygraną przewiduję, 2-1. Niestety nie obejrzę meczu, bo jestem aktualnie na obozie z dzieciakami w Wągrowcu, ale sercem będę z Karkonoszami.

Miłosz Sajnog (radny Jeleniej Góry) - Jestem jeszcze w Londynie i nie ukrywam, że ostatnio żyłem tylko Olimpiadą, dlatego nie orientuję się aktualnie jakim potencjałem dysponują rywale. Kibicuję Karkonoszom, faworytem chyba jest Olimpia, więc będzie remis 2-2.

Wiesław Tomera (radny Jeleniej Góry) - Chciałbym wygranej Karkonoszy, ale chyba nasz zespół potrzebuje jeszcze czasu na przebudzenie. Inauguracyjne mecze rzadko kiedy są olśniewające. Stawiam na remis 1-1.

Marek Ciosek (członek zarządu Halniaka Miłków) - 2-1 dla Karkonoszy. Dlaczego? Drużyna ograna w IV lidze, doświadczenie powinno zaprocentować. Umiejętności też chyba nieco wyższe.

Krzysztof Jahn (prezes Woskara Szklarska Poręba) - Będę na trybunach, ale nie spodziewam się wielkiego spektaklu. Boję się, że z dużej chmury będzie mały deszcz i zobaczymy zacięty, jednak nudny mecz. Przypuszczam, że zakończy się remisem 1-1 lub 0-0.

Zbigniew Mitera (menadżer BKS-u Bolesławiec) - Jak to w derbach, remis, niech będzie 2-2. Kowary zagrają na żyle, to beniaminek i będzie chciał się pokazać. Karkonosze jak sądzę nie zejdą poniżej pewnego poziomu.

Paweł Karmelita (trener ME Zagłębia Lubin) - Nie za bardzo się orientuję jak grają obecnie obie ekipy. Typuję więc trochę w ciemno 2-1 dla Karkonoszy.

Mirosław Górecki (burmistrz Kowar) - Niestety nie będę mógł być na meczu. W środę mamy dużą imprezę kolarską u siebie - "Wjazd na Okraj". Wieczorem muszę też być na charytatywnej gali piłki ręcznej, gdzie będą zbierane pieniądze m.in. dla dzieci z warsztatów terapii zajęciowej prowadzonych w Kowarach. Nadrobię swoją nieobecność w takcie rundy jesiennej, a co do meczu to oczywiście kibicuję OIimpii. Wygramy 2-1!

Jacek Sałaputa (dziennikarz Muzycznego Radia) - Mój typ to zwycięstwo Karkonoszy 2-1. Mam nadzieję, że będzie to początek udanego sezonu. Na pewno ambicje klubu są większe i czas wyrwać się z IV ligi.

Wojciech Chadży (radny Jeleniej Góry) - Trudny mecz dla obu drużyn. Obawiam się, że stawka pojedynku będzie plątać nogi zawodnikom. Derby przeważnie kończą się remisem, tak będzie i tym razem, 0-0.

Leszek Dulat (trener Bielawianki Bielawa) - Remis 1-1 jak to w derbach bywa. Beniaminek jeszcze na rozpędzie po awansie, o Karkonoszach w tej chwili za wiele nie powiem, dawno ich nie widziałem w akcji.

Leszek Wrotniewski (radny Jeleniej Góry) - Karkonosze czeka bardzo trudne zadanie, bo Olimpia zawsze była ambitnym zespołem. Byłem na urlopie dwa tygodnie, więc nie do końca orientuje się jak wygląda u nas sytuacja personalna, mimo to typuję remis 1-1.


Piotr Kuban