Rafał Niesobski wraca do Sudetów

Rafał Niesobski ponownie zawodnikiem jeleniogórskich Sudetów. Po rocznym pobycie w Open Baskecie Pleszew, starszy z braci Niesobskich wraca do macierzystego klubu, gdzie m.in. znów będzie miał okazję grać ze swoim bratem Łukaszem. Umowę podpisano na okres jednego sezonu.
Rozmowy na temat kontraktu Rafała trwały od wielu tygodni. Koszykarz długo nie mógł się zdecydować, jednak finansowe kłopoty jego poprzedniego klubu przesądziły, że znów zagra dla jeleniogórskich kibiców. Można rzec, że krach w Openie Pleszew przysłużył się Sudetom, bo popularny Ezop był głównym celem transferowym. - Przyjąłem propozycję nowego zarządu i cieszę się, że wracam do Jeleniej Góry, by znów występować w Sudetach. Podoba mi się praca tych ludzi, widzę duże zaangażowanie i wiarę, że uda się odbudować basket w stolicy Karkonoszy. Zaufałem im i chcę być częścią tego projektu oraz mieć swój wkład w zmiany - deklaruje stary - nowy zawodnik Sudetów. - Zapowiada się ciekawy sezon, mamy młody ambitny skład, głodny sukcesów, jeśli wszystkie tryby zaskoczą, kto wie czy nie sprawimy naszym kibicom miłej niespodzianki - dodaje.
Z powrotu do Jeleniej Góry zadowolona jest również żona Rafała - Agata. - Nie ma to jak wrócić na własne śmieci. W Pleszewie dużo czasu spędzałam tylko z naszą córeczką, bo Rafał praktycznie cały czas był w rozjazdach. Tutaj w sezonie pewnie będzie podobnie, ale w przeciwieństwie do Pleszawa są znajomi i rodzina, więc będzie raźniej - nie kryje zadowolenia żona koszykarza.
Zadowolony jest również prezes klubu Robert Synator: - Stawiamy na chłopków stąd, Rafał takim jest, to wychowanek klubu. Wierzę, że grając miejscowym składam szybko zyskamy przychylność fanów, którzy znów tłumnie zaczną odwiedzać naszą halę. O umiejętności Rafała i spółki jestem spokojny, wierzę, że stać ich na walkę nawet o czołowe lokaty.
Czy tak się stanie przekonamy się niebawem, póki co obserwujemy budowę zespołu na II-ligę. Licząc Rafała kontrakty z Sudetami podpisało już pięciu graczy: Łukasz Niesobski, Paweł Minciel, Jarosław Wilusz oraz Michał Kozak. Być może lada dzień do tej grupy dołączy Aleksander Raczek. Zawodnikowi skończył się dwuletni okres wypożyczenia do Śląska Wrocław i prowadzi rozmowy na temat podpisania umowy w Jeleniej Górze. Zarząd klubu pracuje też nad transferem niespodzianką, jednak by do niego doszło niezbędne jest pozyskanie dodatkowych środków, które pozwolą dopiąć mocno już napięty budżet.

Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban