Karkonosze odwołały sparing z Łużycami Lubań

Niedobrze się dzieje w Karkonoszach Jelenia Góra, jak już informowaliśmy w poniedziałek biało - niebiescy od początku tygodnia ruszyli z przygotowaniami do nowego sezonu w IV lidze dolnośląskiej. Na inauguracyjnych zajęciach pojawiło się zaledwie 10 graczy, jak mówi trener Artur Milewski w kolejnych dniach było niewiele lepiej, gdyż treningi odwiedzało 12-13 zawodników.
W środę na zajęciach pojawił się Mariusz Malarowski, wraz z nim do Jeleniej Góry przyjechał Mateusz Szramowiat, kolejny uzdolniony młody piłkarz Stelli Lubomierz. Na zajęcia trafił też Maciej Jurkowski, jednak najprawdopodobniej nie zobaczymy go w sezonie 2012/2013 w koszulce Karkonoszy, bo wybiera się grać do III-ligowej Polonii Trzebnica. Szczęścia w klubach III ligi dolnośląsko -lubuskiej szuka Julian Rudnicki i Tomasz Krakówka. Jak już wspominaliśmy przy okazji meczu Bielawianka Bielawa - Olimpia Kowary, Leszek Dulata poinformował nas, iż obaj chcieli sprawdzić się w jego zespole, jednak im odmówił. Zagrali więc w meczu Promień Żary - Budowlani Lubsko. III-ligowiec łatwo pokonał ósmy zespół zielonogórskiej ligi okręgowej 4-0. Jakie wrażenie po sobie pozostawili gracze Karkonoszy tego nie wiemy. W sobotę Rudnicki pojedzie na kolejny objazd, tym razem do Bolesławca, gdzie zagra przeciwko BKS-owi w barwach Olimpii Kowary.
Wąska i niestabilna kadra w pierwszym tygodniu zajęć zmusiła trenera Karkonoszy do odwołania sparingu z Łużycami Lubań. - Musimy szanować przeciwnika i siebie, nie będę ryzykował, że w sobotę nie uzbieramy jedenastki i mecz będzie kabaretem, w którym będę musiał łatać skład osobami z zewnątrz. Zadzwoniłem do Waldka Wolraitera z informacją jak wygląda u nas sytuacja i przeprosiłem za taki stan rzeczy - wyjaśnia Artur Milewski.

Piotr Kuban