Ślęza poza zasięgiem Nysy

Oba zespoły osiągnęły zakładane przed sezonem cele dlatego mogły zagrać na luzie. Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy zdołali wykorzystać jedną okazję. Dokładniej Rydol w 10. min, który wpakował piłkę do siatki strzałem zza pola karnego. W miarę upływu czasu do głosu coraz mocniej zaczęli dochodzić wrocławianie. Ten fakt tuż przed przerwą golem udokumentował Hajdamowicz. W ostatnim kwadransie wygraną Ślęzie zapewnili Dorobek i Żarski.

NYSA ZGORZELEC - ŚLĘZA WROCŁAW 1:3 (1:1)

Bramki: 1:0 Rydol (10), 1:1 Hajdamowicz (44), 1:2 Dorobek (76), 1:3 Żarski (89).
Żółte kartki: Rydol oraz Rajter.
Sędziowali: Marek Dłubała jako główny oraz Norbert Deluga i Robert Łabuziński (Legnica).
Widzów: 200.

NYSA: Barynów - G. Monik, S. Monik, M. Monik, Pacak (75 Bałajewicz), Kiewra, Janicki (29 Piechno), Machowski (71 Jabłoński), Łuszczyk, Komarzyniec (69 Tkaczuk), Rydol.
ŚLĘZA: Gąsiorowski - Stadnik, Stawowy, Dorobek, Kątny, Janas (64 Jamrozowicz), Hajdamowicz (75 Żarski), Flejterski, Synowiec, Pałys, Rajter (84 Jaskólski).

(GB)