Olimpia odrodziła się w Lwówku Śląskim

Spotkanie od początku toczone było w żwawym tempie. Już w 6. min Gliński minął Golbę, uderzył w kierunku bramki, ale lot piłki zdołał skutecznie przeciąć Bowszys. W odpowiedzi swoją okazję miał B. Sikora, ale uderzył obok bramki strzeżonej przez Ruszczyka. W 10. min doszło do pierwszej kontrowersji. Wówczas arbiter dopatrzył się przewinienia w polu karnym gospodarzy Wrony na Szujewskim. Na nic zdały się protesty graczy Czarnych, Szujewski trafił z jedenastki, a ponadto kapitan gospodarzy M. Sikora został ukarany żółtą kartką. W 20. min było już 2:0. Wówczas piłkę kapitalnie w pole karne dośrodkował Udod, ta trafiła na nogę Szujewskiego, który z woleja wpakował ją do siatki. Czarni nie zamierzali rezygnować i w 23. min złapali kontakt po trafieniu Godlewskiego. Ten sam piłkarz kilka minut później mógł dać Czarnym wyrównanie, ale po wrzutce P. Grabkowskiego w świetnej sytuacji spudłował. W kolejnych sytuacjach bramkarzy rywali nie zdołali pokonać Godlewski i Zagrodnik. W 40. min piłka wpadła już do siatki. Po dośrodkowaniu Udoda z rzutu rożnego do piłki doszedł Szujewski i z najbliższej odległości skompletował hat-tricka. I w tej sytuacji nie obyło się bez kontrowersji. Zdaniem gospodarzy przed strzeleniem gola piłkarz Olimpii zagrał piłkę ręką. Dodajmy, że wcześniej kowarzanie domagali się podyktowania jedenastki po zagraniu futbolówki ręką przez M. Sikorę. W tej sytuacji gwizdek arbitra także milczał. Po przerwie gospodarze ambitnie starali się odwrócić losy meczu. Czarni mieli przewagę w polu, lecz długo nic z tego nie wynikało. Dopiero w 75. min Karasiński po nie najlepszej interwencji Ruszczyka zdołał zdobyć gola. Po chwili jednak zarówno on jak i B. Sikora musieli opuścić boisko z powodu zobaczenia drugich żółtych kartek. Mimo podwójnego osłabienia Czarni mieli fantastyczną okazję by wyrównać komplet strat. W 89. min po dośrodkowaniu Bowszysa uderzał Godlewski, ale Ruszczyk zdołał zatrzymać piłkę. Po chwili wynik ustalił rewelacyjnie dysponowany Szujewski.

CZARNI LŚ – OLIMPIA KOWARY 2:4 (1:2)

Bramki: 0:1 Szujewski (10 - karny), 0:2 Szujewski (20), 1:2 Godlewski (23), 1:3 Szujewski (40), 2:3 Karasiński (75), 2:4 Szujewski (90).
Czerwone kartki: B. Sikora (Czarni, 77 – za dwie żółte), Karasiński (Czarni, 80 – za dwie żółte).
Żółte kartki: B. Sikora, M. Sikora, I. Grabkowski, Karasiński, Godlewski, Wrona oraz Udod, Liszka.
Sędziował: Łukasz Nalepa.
Widzów: 150.

CZARNI: Golba – M. Sikora, Bowszys, P. Grabkowski, I. Grabkowski, B. Sikora, Wrona, Karasiński, Mielnik, Zatylny, Godlewski.
KOWARY: Ruszczyk, Rodziewicz, Lis (46 Kafel), Udod, Szujewski, Zagrodnik, Liszka, Gliński, Ciesielski (90 Płuciennik), Kwak (70 Duński), Piskórz.

(GB)
foto: Grzegorz Bereziuk