Piast pozbawił imiennika szans na awans do III ligi

Zawidowianie wiosną są postrachem faworytów. Najpierw ograli na swoim boisku Ślęzę, a w minioną sobotę odebrali swojemu imiennikowi ze Żmigrodu ostatki nadziei na awans. Goście, choć od początku nie rzucili się na rywala prowadzili od 18 min po trafieniu Kaźmierczaka. - Odniosłem wrażenie, że zdobyty gol uśpił naszych rywali - zauważył trener miejscowych Rafał Wichowski. Miejscowi odpowiedzieli bardzo szybko po akcji niezawodnego Grabowskiego. Zawidowianie zwietrzyli swoją szansę, odbierali rywalom dużo piłek w środku pola i groźnie kontratakowali. Po jednej z takich akcji w 33. min Kotelnicki odwrócił wynik. Tuż po przerwie wyrównał Piotrowski i wydawało się, że goście rzucą się do ataku. Nic takiego jednak się nie stało, bo ich zapędy prędko ostudził Grabowski, ustalając wynik na 3:2.

PIAST ZAWIDÓW - PIAST ŻMIGRÓD 3:2 (2:1)

Bramki: 0:1 Kaźmierczak (18), 1:1 Grabowski (24), 2:1 Kotelnicki (33), 2:2 Piotrowski (47), 3:2 Grabowski (51).
Sędziowali: Jarosław Łuniewski jako główny oraz Krzysztof Mazur i Piotr Kaczemba (Legnica).
Widzów: 400.

ZAWIDÓW: M. Gilewski - Grześkiewicz, Tylutki, Kazimierski, Woźny, Mockało, A. Gorzka, Michalkiewicz, R. Sareło, Kotelnicki, Grabowski.
ŻMIGRÓD: P. Pilarski - Piotrowski, M. Wachowicz, Zalewski, Kłos, Zagórski (46 Abramowicz), K. Pilarski (80 Wójcik), Kołodziej (75 Niedbała), Pytlarz, Sawicki, Kaźmierczak (70 Bergier).

(GB)