Łomnica ograła Woskar
Dobre, ciekawe widowisko obfitujące w wiele spięć podbramkowych obejrzeli kibice w Łomnicy, gdzie miejscowy KS pokonał Woskara Szklarska Poręba 3-1. Mecz znakomicie ułożył się dla gospodarzy, którzy otworzyli wynik już w 5-ej minucie po akcji Piotra Aleksiejewa z Danielem Kotarbą. Ten pierwszy zagrał idealną piłkę grającemu trenerowi, który technicznym strzałem z ostrego kąta pokonał Tomasza Stefanowicza.
W kolejnych akcjach bliski podwyższenia wyniku był Artur Berezowski, po błędzie Tomasza Hutnika w polu karnym znalazł się też Paweł Kostka, jednak z interwencją zdążył dobrze grający tego dnia Krzysztof Jahn. Pomimo przewagi optycznej, działania w ofensywie graczy Woskara nie przynosiły efektu, a na uwagę zasługiwały tylko uderzenia z dystansu Jarosława Adamczyka. Tak było do 38-ej minuty, wtedy to piłkę w pole karne miejscowych dośrodkował Mateusz Maksymiec, a tam głową z 5 metrów umieścił ją w siatce Piotr Kamiński. Jak się okazało nie był to ostatni gol przed przerwą, gdyż dwie minuty później Krzysztof Rhoda wypuścił w uliczkę Kotarbę i ten lewą nogą skierował piłkę do bramki rywali.
II połowa rozpoczęła się dla łomniczan równie udanie jak pierwsze starcie. W 54-ej minucie kolejne profesorskie zagranie Alekisejewa, tym razem wykorzystał Paweł Ślusarczyk i gospodarze prowadzili dwiema bramkami. Dopiero ta strata podziałała mobilizująco na gości, którzy żwawiej ruszyli do ataku i próbowali zdobyć gola kontaktowego. Bliscy tego byli Przemysław Wajda - trafił w słupek i Jarosław Adamczyk - z wolnego przymierzył w spojenie słupka z poprzeczką.
Końcówka meczu to daremne starania Woskara i bardzo groźne kontry Łomnicy. W 75-ej minucie Jahn wybił piłkę z linii bramkowej po główce Aleksiejwa, chwilę później Kostka zmarnował okazję sam na sam ze Stefanowiczem, a pięć minut przed końcem szansy na ustrzelenie hat - tricka nie wykorzystał Kotarba posyłając futbolówkę nad poprzeczką bramki gości.
Obiektywnie zawody po ich zakończeniu ocenił Marek Siatrak, trener Woskara przyznał, iż Łomnica była zdecydowanie lepsza i zasłużenie wygrała mecz. Podobnego zdania był Daniel Kotarba, który po kontuzji wrócił już niemal do pełni dyspozycji. Ucieszy to zapewne nie tylko fanów Łomnicy, ale i Karkonoszy Jelenia Góra z których popularny "Kotek" jest wypożyczony do końca sezonu. Jak mówi w nowych rozgrywkach znów będzie zakładał biało - niebieską koszulkę, co obiecał prezesowi Tadeuszowi Dudzie i trenerowi Arturowi Milewskiemu.
Piotr Kuban
foto: Piotr Kuban

Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży