Podział punktów w hicie kolejki okręgówki
W najciekawszym meczu czwartkowej 23. kolejki klasy okręgowej Łużyce Lubań zremisowały z BKS Bobrzanie Bolesławiec 1:1. Dla lubanian to 21. mecz bez porażki z rzędu.
Remis wydaje się być wynikiem sprawiedliwym, choć lepsze wrażenie pozostawili po sobie goście. W pierwszej połowie bolesławianie mieli trzy dobre okazje do zdobycia gola. W 10. minucie za głowę pierwszy raz złapał się najlepszy na boisku Łukasz Filipiak. Po jego strzale z rzutu wolnego z 18m piłka odbiła się od poprzeczki. Ten sam piłkarz cztery minuty później w dobrej sytuacji przestrzelił. Kolejny raz piłkarze Łużyc mieli szczęście w 30. minucie. Wówczas po dośrodkowaniu Filipiaka głową uderzał Jacek Bochnia, ale Janczyk stanął na wysokości zadania. Po chwili zmarnowane sytuacje na zespole trenera Marcina Cilińskiego zemściły się. Prawą stroną boiska popędził Marek Majka, wstrzelił piłkę w pole karne, dopadł do niej Grzegorz Lużyński i pewnie ulokował w siatce.
W drugiej połowie gospodarze cofnęli się do obrony, w której znakomicie spisywał się Grzegorz Malinowski. Dla popularnego Maliny nie było straconych piłek, a dla rywali był on zaporą niemożliwą do sforsowania. Taktyka Łużyc przynosiła skutek do momentu gdy z graczy trenera Waldemara Wolreitera nie zaczęło brakować sił. W miarę upływu czasu BKS Bobrzanie naciskał coraz mocniej i w 70. minucie mógł wyrównać. Po dośrodkowaniu aktywnego Filipiaka piłkę trącił Tomasz Czuchryta. Ta zmierzała pod poprzeczkę, ale Łukasz Jańczyk fenomenalnie przeniósł ją nad poprzeczką. 10 minut bramkarz Łużyc musiał jednak wyciągać piłkę z siatki. Po kolejnej ostrej wrzutce w wykonaniu Filipiaka tor lotu piłki zmienił Sebastian Andruchów i ta nieszczęśliwie dla gospodarzy ugrzęzła w siatce. Gracze trenera Marcina Cilińskiego zwietrzyli szansę i chcieli pójść za ciosem 120 sekund później w świetnej sytuacji znalazł się Wojciechowski, lecz po zagraniu Filipiaka nie dopadł do futbolówki. W kolejnej sytuacji szczęścia zabrakło Filipiakowi, który posłał futbolówkę obok lewego słupka. Z kolei w doliczonym czasie gry na zryw zdecydowali się gospodarze. Po akcji Majki na bramkę gości uderzał Tomasz Łotecki, ale piłka minęła światło bramki.
Łużyce Lubań – BKS Bobrzanie Bolesławiec 1:1 (1:0)
Bramki: 1:0 Lużyński (31), 1:1 Andruchów (80-samobójcza). Żółte kartki: Jakimowicz oraz Klimas. Sędziowali: Dawid Maryszczak jako główny oraz Rafał Bancewicz i Sławomir Niemiec. Widzów: 150.
Łużyce: Jańczyk – Lużyński, Andruchów, Malinowski, Czuchryta, Modzelewski, Jakimowicz, Gawroniuk (85 Szymański), Majka, Bojdziński (75 Łotecki), Kusiak (84 Burzyński).
BKS Bobrzanie: B. Bochnia – Klimas, Pietrzak, Bryłkowski, J. Bochnia (76 Dzioba), Powroźnik (39 Głowacki), Mucha, Wojciechowski, Filipiak, Dzięgleski (55 Graczyk), Żmudziński.
(GB)
Fot. Grzegorz Bereziuk
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży