Lechia Piechowice wróciła na fotel lidera

Zaskakująco łatwe zwycięstwo odnieśli dzisiaj piłkarze Lechii Piechowice, którzy na własnym boisku z bagażem siedmiu goli odprawili wojanowskie Bobry. Mecz rozpoczął się znakomicie dla gospodarzy, którzy już w 5-ej minucie cieszyli się z pierwszego gola. Zdobył go Paweł Stefanowicz wykorzystując dobre podanie Mariusza Kowalskiego - Ciepieli. Dwie minuty później była 2-0, tym razem do siatki uderzeniem z ok. 20 metrów trafił Emil Kandyba. W 19-ej minucie było po zawodach, ręką we własnym polu karnym zagrał Daniel Antonowicz, a jedenastkę na gola zamienił Jan Tkacz.
Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie, piłkarze Lechi szybko zdobywali gole, skutecznie zniechęcając rywali do walki w tym spotkaniu. Na 4-0 trafił Tkacz, w kolejnych akcjach na pokonanie Sławomira Guzowskiego sposób znaleźli Sebastian Myszka, Mateusz Myjak oraz Stefanowicz.
Jak się okazało efektowne zwycięstwo nad Bobrami przyniosło piechowiczanom przodownictwo w ligowej tabeli, stało się tak, gdyż klęski w Rybnicy doznał lider Pogoń Wleń, który przegrał z Juvenią 1-5.

LECHIA: Śmiech - Kowalski, Woronowicz, Mackiewicz, Romański, Stefanowicz, Kandyba, Tkacz, Myjak, Myszka, Kowalski - Ciepiela. Rezerwowi: Majewski.
BOBRY: Guzowski - Peciak, Mariusz Jęderko, Marcin Jęderko, Łakomski, Kaszkur, Lutomski, Kaziemko, Wielebiński, Antonowicz, Walenczykiewicz.

Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban