Łużyce nie zwalniają tempa
Gospodarze byli w stanie przeciwstawić się jednemu z głównych kandydatów do wygrania rozgrywek jedynie w pierwszej połowie. GKS grał ambitnie i był bliski objęcia prowadzenia w 3. min. Spychalski trafił jednak piłką w spojenie słupka z poprzeczką. Losy meczu rozstrzygnęły się w ciągu 10 min po przerwie. Strzelanie rozpoczął Modzelewski, który strzałem z rzutu karnego wymierzył sprawiedliwość po faulu Lisaka w szesnastce. Później miejscowych dobijali Bojdziński, Majka i Kusiak. Zespół z Warty Bolesławieckiej zdołał odpowiedzieć bramkami Kapeckiego i Kotwicy. Ostatnie słowo należało jednak do Kusiaka, który w 87. min ustalił wynik. - W pierwszej połowie trzymaliśmy się dzielnie. Później jednak coś pękło. Może trochę zabrakło koncentracji po wyjściu z szatni. Musimy myśleć o kolejnym meczu - powiedział kierownik GKS Mirosław Kopczyński. Dla zespołu z Lubania był to 20 mecz bez porażki. - Cieszymy się z podtrzymania serii. W czwartek gramy bardzo ważne spotkanie z BKS Bobrzanie. W pierwszym meczu wygraliśmy 5:0 na boisku rywala. Teraz musimy jednak o tym zapomnieć - skomentował z kolei kierownik Łużyc Andrzej Krawczyk.
WARTA BOLESŁAWIECKA - ŁUŻYCE 2:5 (0:0)
Bramki: 0:1 Modzelewski (47-karny), 0:2 Bojdziński (50), 0:3 Majka (53), 0:4 Kusiak (55), 1:4 Kapecki (75-karny), 2:4 Kotwica (78), 2:5 Kusiak (87).
Sędziował: Sławomir Kostka.
Widzów: 150.
WARTA BOLESŁAWIECKA: Lisak - Kapecki, Naliński, Tofil, Kobeluszczyk (60 Członka), Rajchel (55 Biczak), Hyjek, Buchowski, Spychalski, Kotwica, Faltyn (70 Pyrka).
ŁUŻYCE: Majchrzak - Lużyński, Andruchów, Łotecki, Modzelewski, Jakimowicz, Gawroniuk (88 Burzyńśki), Majka, Sorokulski, Bojdziński (88 Misiurek), Kusiak.
(GB)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży