Po przełamanie do Zawidowa
Do Zawidowa na mecz z Piastem wybierają się w sobotę (godz. 16:00) piłkarze Karkonoszy Jelenia Góra. Derby byłego województwa będą okazją na przełamanie dla biało - niebieskich, którzy od trzech spotkań nie zaznali smaku wygranej, do tego dwa spotkania przegrali. Na szczęście mecz z podopiecznymi trenera Rafała Wichowskiego nie odbędzie się na pechowym dla jeleniogórzan obiekcie przy Lubańskiej, a poza terenem naszego miasta. Celowo nie używam pojęcia - na wyjeździe, gdyż każdy mecz Karkonoszy w tym roku będzie rozgrywany na wyjeździe, do tego te przy Lubańskiej można określać - na wyjątkowo nieprzyjaznym terenie.
Wracając do meczu z Piastem to ciężko przed spotkaniem wskazać faworyta tej potyczki. Zawidowianie walczą o oddalenie się od strefy spadkowej i jeśli chcą to zrobić skutecznie muszą wygrywać na własnym obiekcie. Jesienią Piastowi udało się wywieźć komplet punktów ze Złotniczej dzięki golowi w ostatniej minucie doliczonego czasu gry Tomasza Grabowskiego, dobrze tego meczu nie będzie wspominał Wojciech Bijan, którego chamskim faulem skasował Sebastian Tylutki, a nasz zawodnik został zabrany ze stadionu kartką pogotowia, by później do końca rudny oglądać kolegów z ławki. Teraz Wojtek jest świeżo po kolejnej kontuzji, miejmy nadzieję, że nie przeszkodzi mu ona w występie, a wspomnienia po meczu z Piastem zarówno on jak i koledzy będzie miał zdecydowanie lepsze niż pół roku temu.
Piotr Kuban
Skrót meczu z rundy jesiennej: Karkonosze JG - Piast Zawidów 0-1 (0-0)
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży