Młodzieżowy antyfutbol w Parku Norweskim

Rzadko spotykanym piłkarskim gniotem uraczyli kibiców w Parku Norweskim juniorzy Chojnika Jelenia Góra i Skalnika Rębiszów. Wygrali gospodarze 2-1, bo im przynajmniej chciało się atakować, choć co tu dużo kryć, sposób w jaki to robili nie miał nawet krzty przemyślenia, a określenie "bili głową w mur" jest w tym przypadku komplementem. Jak nazwać to co robili przez ostatnie pół godziny zawodnicy i zawodniczka z Rębiszowa naprawdę nie mam pojęcia, aby jednak zobrazować w jakiś sposób ich poczynania na murawie, dodam, że okoliczni gapie i dzieci na placu zabaw lekko nie mieli, gdyż przynajmniej raz - dwa razy na minutę piłka lądowała kilkadziesiąt metrów od linii autowej. Na liście trafionych znalazł się m.in. wózek, na szczęście pusty, gdyż dziecko przebywało akurat w piaskownicy...
Z kronikarskiego obowiązku odnotujmy strzelców goli i okoliczności w jakich one padły. W 15-ej minucie doszło do zamieszania w polu karnym jeleniogórzan, niestety dla nich Szymon Okowiński barkiem skierował piłkę do własnej bramki. Do remisu Chojnik doprowadził dopiero na kwadrans przed końcem meczu, a gola w zamieszaniu pod bramką Bartosza Wiśniewskiego strzelił Krystian Dudek. W 84-ej minucie jedne z zawodników gości zagrał ręką we własnej "16", karnego na gola zamienił Jakub Dzięcioł.

CHOJNIK: Michalski - Okowiński, Lasota, Rząca,Trela, Babul, Dzięcioł, Klimek, Dudek, Tusiński, Szewczyk. Rezerwowi: Zieliński, Charko, Orzoł, Gluza.
SKALNIK: B. Wiśniewski - Subocz, R. Wiśniewski, Suwalski, Stelczyk, Szatanik, Malinowski, Mawka, Pisarczyk, Karatysz, Kufel. Rezerwowi: Starmach.

Reportaż z meczu można zobaczyć w "Informacjach" TV Odra z dnia 12 kwietnia 2012. Początek newsa od 19:53.

Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban