BKS utrzymał pozycję lidera

W pierwszym meczu obu zespołów Leśnik gładko ograł bolesławian 3:0. Nic dziwnego, że piłkarzom trenera Marcina Cilińskiego zależało na rewanżu. Ten gospodarzom, mimo że Leśnik starał się grać agresywnie, udał się. BKS Bobrzanie zwyciężył po trafieniu Filipiaka w 64. min, które poprzedziła świetna akcja Żmudzińskiego. - Mogliśmy wygrać dużo wyżej, ale troszeczkę szwankowała nam skuteczność. Najważniejsze, że zainkasowaliśmy komplet punktów i w dobrych nastrojach możemy przygotowywać się do wyjazdowego meczu z Lotnikiem - powiedział kierownik BKS Bobrzanie Henryk Szewc.

BKS BOBRZANIE - LEŚNIK 1:0 (0:0)

Bramka: 1:0 Filipiak (64). Żółte kartki: Kumoś, J. Bochnia oraz Chmielowski, J. Szkarapat, Kozioł, Dul. Sędziował: Dawid Maryszczak. Widzów: 200.

BKS BOBRZANIE: B. Bochnia - Powroźnik, Pietrzak, Klimas, Kumoś, Mucha (74 Głowacki), Wojciechowski, Żmudziński, J. Bochnia, Filipiak Graczyk (85 Kamuda).
LEŚNIK: Nowakowski - Zając, Chmielowski, Dul, J. Szkarapat, Górski, Rostkowski, Zaraziński, Iskrzak, Kałużyński (61 Wojdygo), D. Szkarapat.

(GB)