Niespodziewana wygrana młodziczek Karkonoszy

Dużą niespodziankę sprawiły młodziczki MKS MOS Karkonosze Jelenia Góra. W swoim przedostatnim meczu ligowym w tym sezonie pokonały faworyzowany zespół MKS Polkowice 64:52.Dodajmy, iż zespół z Polkowic walczył o pierwsze miejsce w lidze, jednak ta porażka przekreśliła ich szansę na zwycięstwo w lidze.

Mecz od samego początku był bardzo wyrównany, zespoły walczyły z wielkim zaangażowaniem o każdą piłkę i pierwsza kwarta skończyła się wynikiem 13:10 dla gospodyń. Druga kwarta to także zdeterminowana walka z obu stron, którą lepiej wytrzymały Jeleniogórzanki i do przerwy goście prowadziły 28:23. Druga połowa to dalej bardzo twarda walka, z której obronną ręką wyszły jeleniogórzanki, które kontynuowały bardzo dobra obronę z urozmaiconymi atakami i ostatecznie wygrały z faworytkami 64:52.
- Według mnie to był najlepszy mecz w sezonie i jeśli miałbym kogokolwiek wyróżnić z drużyny to wyróżniłbym cały zespół, bo każda z dziewcząt grała na najwyższych obrotach – mówi trener młodziczek Karkonoszy Marcin Markowicz. Każda z zawodniczek zdobyła punkty, pokazując przy tym naprawdę bardzo dużą dojrzałość.

MKS Polkowice - MKS MOS Karkonosze 52:64 (13:11, 10:17, 16:19, 13:17)
Karkonosze: Pawlaczek 11, Polowczyk 10, Sereda 8, Kryszpin 8, Grabke 8, Kolanek 6, Kobus 5, Stefańczyk 4, Szczepańska 2, Bosek 2.

Grzegorz Kędziora