KCM i KPR ramię w ramię co najmniej przez rok

Od 1 marca oficjalnym partnerem KPR-u Jelenia Góra zostało Karkonoskie Centrum Medyczne Clinic S.A. Nowoczesna placówka na rok związała się z klubem PGNiG Superligi umową sponsoringową, w ramach której zapewni naszym szczypiornistkom profesjonalną opiekę medyczną. - Gwarantujemy zawodniczkom kompleksowy wachlarz usług, zarówno związanych z leczeniem urazów oraz ich rehabilitacją jak i szeroko pojętą profilaktykę. Co ważne, nad zdrowiem sportsmenek będą czuwać wykwalifikowani specjaliści, których u nas nie brakuje - zdradza Monika Mikulicz - Pasler, prezes zarządu KCM Clinic S.A.
Jednym z nich jest Paweł Studniarek, lekarz sportowy, doskonale znający zespół KPR-u z autopsji, gdyż wielokrotnie podczas spotkań ligowych zapewniał mu swoją pomoc medyczną. - Piłka ręczna to twardy, dynamiczny i kontaktowy sport, co niestety często skutkuje urazami. Dysponujemy najnowocześniejszym sprzętem pozwalającym na dokładną diagnozę i szybkie leczenie, zapewniam, że dziewczyny będą w dobrych rękach - uspokaja lekarz.
Bardzo zadowolona z podpisania umowy jest Magdalena Bułgajewska, menadżer KPR-u. Jak mówi w zamian za wsparcie medyczne, klub wobec sponsora wdroży określony pakiet świadczeń. W jego skład wejdzie promocja KCM podczas ligowych spotkań, m.in. logo kliniki pojawiło się już na strojach KPR-u, jednak szczegółów umowy sponsoringowej nie chce zdradzać.
Komfortowe warunki do leczenia i rehabilitacji doceniają też same zawodniczki, wiele z nich ma za sobą mniej lub bardziej poważne urazy, co niosło za sobą godziny spędzone w gabinetach i salach ćwiczeń. Jak twierdzą, ważna dla nich jest też lokalizacja. KCM mieści się przy ulicy Bankowej, w ścisłym centrum Jeleniej Góry, gdzie mieszka większość zawodniczek.
Do końca sezonu 2011/2012 pozostało już tylko kilka spotkań, jasne więc jest, iż umowa pomiędzy podmiotami będzie realizowana głównie podczas przyszłych rozgrywek. Gwarancja poważnego partnera medycznego może być atutem przy angażowaniu nowych zawodniczek do KPR-u. Realia polskich klubów nawet tych grających w ekstraklasie są takie, iż posiadanie opiekuna na miarę KCM, póki co nie jest jeszcze normą.

Piotr Kuban
Foto: Piotr Kuban