Bez niespodzianki w meczu KPR w Gdyni

Nie było niespodzianki w pierwszym meczu ćwierćfinału Mistrzostw Polski piłkarek ręcznych. Vistal Łączpol Gdynia u siebie wysoko pokonał KPR Jelenia Góra 43:33 (22:19) i do awansu do dalszej rywalizacji o medale brakuje mu już tylko jednej wygranej.
Spotkanie w Gdyni początkowo układało się po myśli faworyzowanych gdynianek. Jeden z głównych kandydatów do tytułu mistrza Polski w 15 minucie prowadził już 16:8. Końcówka pierwszej połowy stała jednak po znakiem lepszej gry naszej drużyny, która po 30 minutach traciła do gospodyń tylko trzy bramki 19:22. Na początku drugiej połowy w hali w Gdyni na moment zapachniało niespodzianką. W 33 minucie po trafieniu Joanny Załogi nasza drużyna przegrywała 23:22. Taki obrót wydarzeń podziałał na gospodynie jak zimny prysznic. Gdynianki poprawiły się w każdym elemencie gry, narzuciły naszej drużynie swoje warunki rywalizacji i ostatecznie wygrały pewnie różnicą 10 goli.

Vistal Łączpol Gdynia – KPR Jelenia Góra 43:33 (22:19)
KPR: Szeluk, Kozłowska, Dąbrowska 8, Buklarewicz 7, Fursewicz 7, Stochaj 4, Załoga 4, Galińska 3, Marceluk, Odrowska.

Grzegorz Kędziora