Karkonosze rozgromione w sparingu
Bardzo wysokiej porażki doznali piłkarze jeleniogórskich Karkonoszy w meczu sparingowym z Promieniem Żary. Na sztucznej nawierzchni w Zgorzelcu III-ligowiec zdobył aż 9 goli, a nasi piłkarze odpowiedzieli zaledwie trzema trafieniami. Wszystkie gole dla biało - niebieskich padły w drugiej połowie, do przerwy prowadził Promień 4-0.
Pierwszego gola dla Karkonoszy zdobył Klim Khodzamkulov, drugą bramkę na swoje konto wpisał Paweł Walczak, który wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na Krystianie Majerze. Trzecie trafienie było samobójcze, a asystę przy nim zaliczył Julian Rudnicki.
- Rywale pokazali się z bardzo dobrej strony, niestety znów dysponowałem bardzo wąską kadrą. Nie mogłem skorzystać m.in. z Tomasza Malinowskiego, Roberta Piaszczyka, Marcina Krupy, Wojciecha Bijana i Michała Dubiela. Gdy z drobnym urazem plac gry opuścił Bartosz Gęca, ostatnie pół godziny graliśmy w dziesiątkę. Jeśli chodzi o postawę na boisku to lepiej spisywaliśmy się do przerwy, choć kuriozalnie w tym okresie gry nie zdobywaliśmy goli. Jestem zadowolony z postawy testowanych graczy Khodzamkulova i Majera - krótko podsumował mecz trener Artur Milewski.
KSK: Winogrodzki - Pelowski, Wawrzyniak (Rudnicki), Gęca, Ziomek, Micek, Krakówka, Bednarczyk, Walczak, Majer, Kowalski (Khodzamkulov).
Piotr Kuban
Tomasz Żukiewicz
Leszek Wrotniewski
Konrad Rydzewski
Rafał Piotr Szymański
Kazimierz Piotrowski
Hubert Papaj
Wojciech Leszczyk
Maciej Lercher
Paweł Kucharski
Oliwer Kubicki
Jacek Jakubiec
Paweł Gluza
Wojciech Chadży