Wysokie aspiracje kowarskiej Olimpii

Z dużymi nadziejami oczekują rundy wiosennej piłkarze kowarskiej Olimpii, jak twierdzi menadżer klubu Tomasz Dudziak cele zespołu to awans do IV ligi dolnośląskiej i zdobycie Puchar Polski OZPN Jelenia Góra. Pozycja wyjściowa do ataku by je osiągnąć jest niezła, ligę okręgową piłkarze z Kowar zakończyli jesienią na czwartej pozycji z zaledwie dwoma punktami straty do lidera - Łużyc Lubań, natomiast w Pucharze Polski dotarli do ćwierćfinału rozgrywek, gdzie kolejnego rywala poznają w lutym podczas losowania w siedzibie OZPN-u. Kogo obawia się menadżer? Jaki zespół może przeszkodzić kowarzanom w osiągnięciu wyznaczonych celów? - Żaden - odpowiada bez wahania T. Dudziak i dodaje - jeśli chodzi o ligę, w pucharze chciałbym się spotkać w finale z Karkonoszami Jelenia Góra i jestem przekonany, że nie jesteśmy bez szans by odnieść w tej konfrontacji zwycięstwo. - Chcę by Olimpia w ciągu półtora roku została klubem nr 1 byłego województwa jeleniogórskiego - nie ukrywa swoich aspiracji Dudziak.
Na czym opiera swój optymizm menadżer Olimpii? - Mamy bardzo mocny skład, kilku wartościowych graczy wróci po kontuzjach, ponadto pojawią się nowe twarze w naszych szeregach. Po raz pierwszy od kilku lat zespół przejdzie prawdziwy okres przygotowawczy pod okiem trenera Adriana Szczurka. Nad przygotowaniem wytrzymałościowym piłkarzy będzie czuwał Paweł Zimoń, trener młodzieżowej kadry narodowej w biegach na orientację. Chłopcy będą mogli korzystać z odnowy biologicznej w pensjonacie Jelenia Struga. Myślę, że zespół już w sparingach z wymagającymi rywalami pokaże na co go stać - deklaruje Tomasz Dudziak.
Wspomniane nowe twarze to zawodnik Młodej Ekstraklasy Zagłębia Lubin Maciej Liszka i Ukrainiec Maksim Dulub. Pierwszy jest środkowym pomocnikiem, pomimo zaledwie 18 lat ma predyspozycje by z miejsce grać w pierwszym składzie, co zapewne cieszy trenera, bo rozwiązuje problem jednego młodzieżowca. Dulub jest o dwa lata starszy, występował w młodzieżowym zespole ukraińskiej ekstraklasy Worksła Połtawa, na sezon był też wypożyczony do klubu tamtejszej II ligi Sławutycz Czerkasy. Jak mówi T. Dudziak Olimpia stara się też o wypożyczenie jeszcze jednego zawodnika z Lubina, jednak póki co jest to odległy temat.
Być może najmocniejszym wzmocnieniem zespołu w rundzie jesiennej będzie "swój" człowiek, czyli Jakub Hobgarski. Od lat najlepszy strzelec kowarzan stracił z powodu kontuzji całą pierwszą rundę, obecnie jego stan zdrowia się poprawił i rozpoczął treningi wraz z kolegami. Jeśli Kuba wróci do swojej normalnej dyspozycji znacznie wzmocni siłę rażenia Olimpii. Urazy wyleczyli też bracia Ciesielscy, którzy na wiosnę zapowiadają walkę o miejsce w składzie. Powoli do pełnej dyspozycji po operacji kolana dochodzi też Mateusz Durlak, pomaga mu w tym Paweł Zimoń, który jest też fizjoterapeutą. Czas na osiągnięcie pełni formy Mateusz ma do maja, gdyż wtedy kończy mu się rok karencji w Karkonoszach i będzie mógł występować w Kowarach.
Na chwilę obecną kadra Olimpii liczy 24 graczy, piłkarze rozpoczęli już treningi w hali Szkoły Podstawowej nr 1 w Kowarach. Na każdych zajęciach trener Adrian Szczurek ma do dyspozycji kilkunastu graczy. Od 4 lutego kowarzania rozpoczną serię gier kontrolnych, pierwszym przeciwnikiem będzie KS Łomnica, tydzień później w Świebodzicach zmierzą się z miejscową Victorią, 18 lutego w Bielawie zagrają z Bielawinką, a 25 ze Szczawnem Zdrój. Dzień później Olimpię czeka poprawka z Endico Mitexem Podgórzyn, a 3 marca potyczka z Vitrosiliconem Iłowa. 10 marca jeśli warunki pogodowe dopiszą gracze z Kowar rozegrają mecz 1/4 finału Pucharu Polski.

Piotr Kuban