KPR był o krok od sprawienia sensacji

O krok od sprawienia megasensacji były piłkarki ręczne KPR Jelenia Góra. Nasza drużyna zaledwie jednym golem uległa w jego hali, Mistrzowi Polski Zagłębiu Lubin 31:32.

Jeleniogórzanki rozegrały w Lubinie najlepszy mecz w sezonie i napędziły solidnego stracha głównym kandydatkom do tytułu Mistrza Polski. Naszej drużynie należą się prawdziwe słowa uznania tym bardziej że KPR przystąpił do meczu w Lubinie w mocno osłabionym składzie. Wobec plagi kontuzji skrzydłowych na tej pozycji z konieczności zagrały Joanna Załoga i Emilia Galińska. Wysoką skutecznością imponowała nasza rozgrywająca Marta Dąbrowska, która zakończyła spotkanie z dorobkiem 12 goli.

Mecz rozpoczął się od prowadzenia KPR 3:1. Mimo że wkrótce gospodynie odzyskały prowadzenie, jednak przez cały mecz faworyzowane „Miedziowe” nie mogły wypracować sobie przewagi większej niż 4 gole. O dziwo gorzej niż zwykle funkcjonowała obrona gospodyń. Do przerwy Zagłębie wygrywało tylko 16:14. W 35 minucie Zagłębie wygrywało 19:15 jednak nie załamało to ambitnych jeleniogórzanek. Za osiem minut przewaga gospodyń zmalała tylko do jednego gola 21:20. Kolejne minuty po nadal wyrównana walka i na dwie minuty przed końcem zmagań Mistrzynie Polski wygrywały tylko 31:30. W końcówce mimo osłabienia (karę dwóch odsiadywała Kaja Załęzna) lubinianki potrafiły obronić nikłą przewagę i zachowały miano jedynej niepokonanej drużyny w tym sezonie w Superlidze.

KGHM Metraco Zagłębie - KPR Jelenia Góra 32:31 (16:14)
KPR: Kozłowska, Szeluk, Dąbrowska 12, Załoga 8, Buklarewicz 6, Popielarz 2, Odrowska 1, Fursewicz 1, Galińska 1, Marceluk, Kubicka, Muras, Tórz.

Grzegorz Kędziora